Komentarze użytkownika pan_hons, strona 472
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
Dziękuję bardzo za wizytę, wszystkie plusy oraz fajne komentarze do mej najnowszej oraz jednocześnie ostatniej już publikacji z Chin:) Cieszę się że tam zajrzałeś i poznałeś kraniec Wielkiego Muru Chińskiego:) Dzięki także za plusa na relację z podróży koleją, jak znajdziesz czas i chęci to zapraszam do zapoznania się z nią jak i z poszczególnymi jej etapami:) Pozdrawiam!
-
Dziękuję bardzo za wizytę, wszystkie plusy oraz fajne komentarze do mej najnowszej oraz jednocześnie ostatniej już publikacji z Chin:) Cieszę się że tam zajrzałaś i poznałaś kraniec Wielkiego Muru Chińskiego:) Szczególnie miło mi i doceniam fakt, że byłaś ze mną na wszystkich etapach całej podróży, od Przemyśla do Morza Żółtego i dzięki temu w pełni poznałaś moją wielką podróż kolejową:) Pozdrawiam serdecznie!
-
w końcu to część Wielkiego Muru Chińskiego:)
-
czy szpecą? według mnie nie. Wpasowują się w klimat miejsca. 150 lat temu równie dobrze mógłby być taki transparent. To zupełnie co innego niż w Polsce, gdzie mamy zalew plakatów, szyldów, billboardów itp. które właśnie szpecą nasze miasta...
-
tak jak pisałem, tam zachodnich turystów w ogóle nie było.
-
tak, dokładnie:)
-
przyciąga oko, rzeczywiście:)
-
Dziękuję za wizytę w mej najnowszej a jednocześnie ostatniej już publikacji z Chin, tym razem znad Morza Żółtego. Cieszę się, że dzięki mnie poznałeś kraniec Wielkiego Muru:) Pozdrawiam!
-
bo u nas nie było kapitalizmu wówczas...Ale fakt, w Chinach jest rzeczywiście kolorowo:)
-
Chiny są ogromne, nie zawsze wszędzie wszystko widać...
-
Dziękuję bardzo za wizytę, wszystkie plusy oraz fajne komentarze do mej najnowszej oraz jednocześnie ostatniej już publikacji z Chin:) Cieszę się że tam zajrzałeś i poznałeś kraniec Wielkiego Muru Chińskiego:) Dzięki także za plusa na relację z podróży koleją, jak znajdziesz czas i chęci to zapraszam do zapoznania się z nią jak i z poszczególnymi jej etapami:) Pozdrawiam!
-
Dziękuję bardzo za wizytę, wszystkie plusy oraz fajne komentarze do mej najnowszej oraz jednocześnie ostatniej już publikacji z Chin:) Cieszę się że tam zajrzałaś i poznałaś kraniec Wielkiego Muru Chińskiego:) Szczególnie miło mi i doceniam fakt, że byłaś ze mną na wszystkich etapach całej podróży, od Przemyśla do Morza Żółtego i dzięki temu w pełni poznałaś moją wielką podróż kolejową:) Pozdrawiam serdecznie!
-
w końcu to część Wielkiego Muru Chińskiego:)
-
czy szpecą? według mnie nie. Wpasowują się w klimat miejsca. 150 lat temu równie dobrze mógłby być taki transparent. To zupełnie co innego niż w Polsce, gdzie mamy zalew plakatów, szyldów, billboardów itp. które właśnie szpecą nasze miasta...
-
tak jak pisałem, tam zachodnich turystów w ogóle nie było.
-
tak, dokładnie:)
-
przyciąga oko, rzeczywiście:)
-
Dziękuję za wizytę w mej najnowszej a jednocześnie ostatniej już publikacji z Chin, tym razem znad Morza Żółtego. Cieszę się, że dzięki mnie poznałeś kraniec Wielkiego Muru:) Pozdrawiam!
-
bo u nas nie było kapitalizmu wówczas...Ale fakt, w Chinach jest rzeczywiście kolorowo:)
-
Chiny są ogromne, nie zawsze wszędzie wszystko widać...