Komentarze użytkownika pan_hons, strona 469
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
jesień to najpiękniejsza pora na odwiedziny na wzgórzu zamkowym:) Tylko jak ja tam jestem to mam pecha bo zawsze dużo ludzi jest...
-
to zdjęcie już było:
http://kolumber.pl/photos/show/golist:147193/photo:10806226
-
pełna zgoda z przedmówcą:)
-
Unikat! Jedyny zachowany przykład romańskiej architektury na Górnym Śląsku.
-
chodzi Ci o to, że więcej zabytków jest po tej polskiej stronie? No jest ich więcej, bo tak zawsze było, że ważniejsze kościoły i budynki publiczne były po wschodniej stronie Olzy, a część mieszkalna była po drugiej stronie. Polacy tu nie mieli nic do gadania ani to nie nasz w tym zasługa, po prostu Polska miała farta że tak przedzielono granicę. Ale coś za coś: straciliśmy dworzec kolejowy obsługujący ważne linie komunikacyjne. Przez to też Cieszyn stracił na znaczeniu i stał się prowincjonalnym miastem...A szkoda.
-
u mnie w słońcu ma inny kolor:
http://www.panoramio.com/photo/80263692?tag=Cieszyn
-
niestety od lipca 1920 roku:(
-
a po prawej nowy pomnik legionistów śląskich zwany także śląską Nike:)
-
to z późnej jesieni jak widzę. Jak ja byłem tam na sesji foto na początku października, to wszędzie jeszcze liście były na drzewach.
-
IX wieku? Chyba nie mówisz o tej legendzie założeniu Cieszyna, bo to tylko legenda i nie ma nic wspólnego z prawdą. W IX wieku Cieszyna nie było! Gród Gołęszyców, plemienia słowiańskiego, znajdował się w Kocobędzu (Chotebuz), niedaleko Cieszyna i tam była osada. Dopiero po zniszczeniu tego grodu, część ludzi opuściła tamto miejsce i przeniosła się do dzisiejszego Cieszyna. Był małą wioską. Dopiero potem na wzgórzu zbudowano gród, który nazwano Cieszynem.
P.S. Będąc w okolicach Cieszyna, polecam obejrzeć po czeskiej stronie zrekontruowany gród słowiański w Kocobędzu (Chotebuz). Taki nasz śląski Biskupin, ale mniejszy:)
-
jesień to najpiękniejsza pora na odwiedziny na wzgórzu zamkowym:) Tylko jak ja tam jestem to mam pecha bo zawsze dużo ludzi jest...
-
to zdjęcie już było:
http://kolumber.pl/photos/show/golist:147193/photo:10806226 -
pełna zgoda z przedmówcą:)
-
Unikat! Jedyny zachowany przykład romańskiej architektury na Górnym Śląsku.
-
chodzi Ci o to, że więcej zabytków jest po tej polskiej stronie? No jest ich więcej, bo tak zawsze było, że ważniejsze kościoły i budynki publiczne były po wschodniej stronie Olzy, a część mieszkalna była po drugiej stronie. Polacy tu nie mieli nic do gadania ani to nie nasz w tym zasługa, po prostu Polska miała farta że tak przedzielono granicę. Ale coś za coś: straciliśmy dworzec kolejowy obsługujący ważne linie komunikacyjne. Przez to też Cieszyn stracił na znaczeniu i stał się prowincjonalnym miastem...A szkoda.
-
u mnie w słońcu ma inny kolor:
http://www.panoramio.com/photo/80263692?tag=Cieszyn -
niestety od lipca 1920 roku:(
-
a po prawej nowy pomnik legionistów śląskich zwany także śląską Nike:)
-
to z późnej jesieni jak widzę. Jak ja byłem tam na sesji foto na początku października, to wszędzie jeszcze liście były na drzewach.
-
IX wieku? Chyba nie mówisz o tej legendzie założeniu Cieszyna, bo to tylko legenda i nie ma nic wspólnego z prawdą. W IX wieku Cieszyna nie było! Gród Gołęszyców, plemienia słowiańskiego, znajdował się w Kocobędzu (Chotebuz), niedaleko Cieszyna i tam była osada. Dopiero po zniszczeniu tego grodu, część ludzi opuściła tamto miejsce i przeniosła się do dzisiejszego Cieszyna. Był małą wioską. Dopiero potem na wzgórzu zbudowano gród, który nazwano Cieszynem.
P.S. Będąc w okolicach Cieszyna, polecam obejrzeć po czeskiej stronie zrekontruowany gród słowiański w Kocobędzu (Chotebuz). Taki nasz śląski Biskupin, ale mniejszy:)