Komentarze użytkownika pan_hons, strona 373
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
mózg w całej okazałości:)
-
współczuję, że tobie się nie udało i tak pechowo wyszło z tą nogą...
-
ten Mount Augustus jest boski! Gigant! I bardzo niedoceniany, a szkoda... Marketing jednak wypromował Uluru... Ale ten ponad 3 razy mniejszy Uluru także całkiem fajnie wygląda i na pewno warto go obejrzeć będąc w Australii:)
-
Dla Romeo i Julii:)
-
struś? Mi to wygląda na emu:)
-
fajnie, że używają tradycyjnych nazw aborygeńskich:)
-
przejeżdżałem, nawet ze dwa razy był tam chwilowy postój, ale nogi nie postawiłem:) Ale nie żałuję:)
-
czyli tak samo jak w Mongolii:) Ogromny kraj, olbrzymie puste przestrzenie i tylko kilka miast... Różnica tylko taka, że w Australii są autostrady i normalne asfaltowe drogi i znaki drogowe, a w Mongolii to rzadkość. Tam 100 km/h nie da rady zrobić, jedzie się o wiele wolniej. Ta jest dopiero hardcore:)
-
pomsyłowe:)
-
Mnie dziwi, czemu do transportu używa się tam tak nieefektownego i drogiego środka transportu jak te wielgachne ciężarówki... Sami pialiście o koszach paliwa, plus te ogromne upały i niebezpieczeństwa na drogach... Dziwne, że tak bogaty kraj nie zdecydował się na budowę kolei przez środek kraju. Taki transport byłby o wiele tańszy... Faktycznie, dziwny kraj:)
-
mózg w całej okazałości:)
-
współczuję, że tobie się nie udało i tak pechowo wyszło z tą nogą...
-
ten Mount Augustus jest boski! Gigant! I bardzo niedoceniany, a szkoda... Marketing jednak wypromował Uluru... Ale ten ponad 3 razy mniejszy Uluru także całkiem fajnie wygląda i na pewno warto go obejrzeć będąc w Australii:)
-
Dla Romeo i Julii:)
-
struś? Mi to wygląda na emu:)
-
fajnie, że używają tradycyjnych nazw aborygeńskich:)
-
przejeżdżałem, nawet ze dwa razy był tam chwilowy postój, ale nogi nie postawiłem:) Ale nie żałuję:)
-
czyli tak samo jak w Mongolii:) Ogromny kraj, olbrzymie puste przestrzenie i tylko kilka miast... Różnica tylko taka, że w Australii są autostrady i normalne asfaltowe drogi i znaki drogowe, a w Mongolii to rzadkość. Tam 100 km/h nie da rady zrobić, jedzie się o wiele wolniej. Ta jest dopiero hardcore:)
-
pomsyłowe:)
-
Mnie dziwi, czemu do transportu używa się tam tak nieefektownego i drogiego środka transportu jak te wielgachne ciężarówki... Sami pialiście o koszach paliwa, plus te ogromne upały i niebezpieczeństwa na drogach... Dziwne, że tak bogaty kraj nie zdecydował się na budowę kolei przez środek kraju. Taki transport byłby o wiele tańszy... Faktycznie, dziwny kraj:)