Komentarze użytkownika pan_hons, strona 1335
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
to jest w tym kraju niepojęte i niesamowite:)
-
po dwukrotnym zwiedzeniu tego kraju stwierdzam, że Albania, to kraj wielu "rezydencji"...
-
Pamiętam ten most z 2009 roku. Dwa lata później gdy byłem tu ponownie, jechało się już nowym mostem, obok tego starego...Powolne oznaki postępu w Albanii...:)
-
tu już chyba nie...najgorsze (albo inaczej najlepsze) już było...
-
ale pięknie tam! Zazdroszczę tego parku narodowego:)
-
żałuję, że mnie tu nie było...
-
Most na rzece Tarze autorstwa projektu profesora inżyniera Mijata S. Trojanovićia:) Jeden z cudów przedwojennej inżynierii!
-
Przepiękna jest ta woda:) Zazdroszczę widoków:)
-
Jedyna rzecz która mnie ominęła z dwukrotnego wyjazdu do Czarnogóry:( Wspaniała turkusowa rzeka Tara i jej niesamowity ogromny kanion:( Zdecydowanie muszę tam wrócić, choć wiem, że jak ktoś tak pisze, to prawie nigdy nie wraca, bo zawsze inne, nowe miejsca czekają. Mam nadzieję, że ty Sylwio wróciłaś i wyrównałaś do końca Czarnogórki rachunek...:)
-
to chyba nie było wasze wyposażenie na wypad w góry?;)
-
to jest w tym kraju niepojęte i niesamowite:)
-
po dwukrotnym zwiedzeniu tego kraju stwierdzam, że Albania, to kraj wielu "rezydencji"...
-
Pamiętam ten most z 2009 roku. Dwa lata później gdy byłem tu ponownie, jechało się już nowym mostem, obok tego starego...Powolne oznaki postępu w Albanii...:)
-
tu już chyba nie...najgorsze (albo inaczej najlepsze) już było...
-
ale pięknie tam! Zazdroszczę tego parku narodowego:)
-
żałuję, że mnie tu nie było...
-
Most na rzece Tarze autorstwa projektu profesora inżyniera Mijata S. Trojanovićia:) Jeden z cudów przedwojennej inżynierii!
-
Przepiękna jest ta woda:) Zazdroszczę widoków:)
-
Jedyna rzecz która mnie ominęła z dwukrotnego wyjazdu do Czarnogóry:( Wspaniała turkusowa rzeka Tara i jej niesamowity ogromny kanion:( Zdecydowanie muszę tam wrócić, choć wiem, że jak ktoś tak pisze, to prawie nigdy nie wraca, bo zawsze inne, nowe miejsca czekają. Mam nadzieję, że ty Sylwio wróciłaś i wyrównałaś do końca Czarnogórki rachunek...:)
-
to chyba nie było wasze wyposażenie na wypad w góry?;)