Komentarze użytkownika pan_hons, strona 1318
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
pełna zgoda, piękna jest bardzo, a całości smaczku dodaje jeszcze to różowe niebo podczas zachodu słońca:) super!
-
w Polsce jakoś nikt nie protestował przeciw biometrycznym paszportom...
-
tutaj widać, że kult maryjny kwitnie niczym w Polsce:) dosłownie kwitnie:) ale pięknie to wygląda:)
-
super zdjęcie! Nie od dzisiaj wiadomo, że Ukrainki są zwinne:)
-
świetny komentarz Piotrze:) Do dzisiaj i jeszcze przez wiele lat Ukraina nie może się otrząsnąć z tej "przyjaźni"... A niedawno, kilkanaście dni temu, jakie wielkie emocje wzbudziła ustawa o języku rosyjskim, który może być ponownie, po 20 latach, drugim językiem urzędowym Ukrainy... Cóż, trzeba trzymać kciuki, aby Polska była głównym przyjacielem Ukrainy, aby ona nie spoglądała na swego dawnego wielkiego "przyjaciela"...
-
wielkie dzięki Leszku za dokładny opis:) no tak, widać w nim, problem tego kraju...Na zachodzie Ukrainy taki pomnik by nie mógł powstać...
-
i jeszcze bym dodał: "...oraz niegdyś wielkie pole namiotowe podczas Pomarańczowej Rewolucji" :)
-
słynna to Baba, taki symbol Kijowa
-
hmm, i jak tu usiąść, gdy całą ławkę zajął...
-
ciekawy motyw z tymi słoniami:) widać że Horodeckiego fascynowała egzotyka, więc odnalazł się potem nieźle w Teheranie:)
-
pełna zgoda, piękna jest bardzo, a całości smaczku dodaje jeszcze to różowe niebo podczas zachodu słońca:) super!
-
w Polsce jakoś nikt nie protestował przeciw biometrycznym paszportom...
-
tutaj widać, że kult maryjny kwitnie niczym w Polsce:) dosłownie kwitnie:) ale pięknie to wygląda:)
-
super zdjęcie! Nie od dzisiaj wiadomo, że Ukrainki są zwinne:)
-
świetny komentarz Piotrze:) Do dzisiaj i jeszcze przez wiele lat Ukraina nie może się otrząsnąć z tej "przyjaźni"... A niedawno, kilkanaście dni temu, jakie wielkie emocje wzbudziła ustawa o języku rosyjskim, który może być ponownie, po 20 latach, drugim językiem urzędowym Ukrainy... Cóż, trzeba trzymać kciuki, aby Polska była głównym przyjacielem Ukrainy, aby ona nie spoglądała na swego dawnego wielkiego "przyjaciela"...
-
wielkie dzięki Leszku za dokładny opis:) no tak, widać w nim, problem tego kraju...Na zachodzie Ukrainy taki pomnik by nie mógł powstać...
-
i jeszcze bym dodał: "...oraz niegdyś wielkie pole namiotowe podczas Pomarańczowej Rewolucji" :)
-
słynna to Baba, taki symbol Kijowa
-
hmm, i jak tu usiąść, gdy całą ławkę zajął...
-
ciekawy motyw z tymi słoniami:) widać że Horodeckiego fascynowała egzotyka, więc odnalazł się potem nieźle w Teheranie:)