Komentarze użytkownika pan_hons, strona 1184
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
to jest to miejsce polecone przez Ciebie Leszku, teraz widzę, że zdecydowanie warto także tam pojechać:)
-
widać że duży ten sobór, no i jak pięknie wyszedł na tle tego niebieskiego nieba:)
-
drzwi to mało powiedziane...toż to są istne wrota i to jakie:) Poza tym, bardzo nietypowe i ciekawe wezwanie tego soboru...
-
na żadnym nie byłem, ale rozumiem sens:) Widać jednak, że warto się tam wybrać:)
-
cmentarz uroczy a i pogoda majowa dopisywała:) Super! Ale aby ujrzeć białe noce to chyba najlepiej jechać tam w czerwcu?
-
to ten cmentarz to taki odpowiednik naszego Łyczakowskiego i Powązek z tego co widzę:)
-
choć podobno w poglądach był antypolski, to jednak Dostojewskiego najbardziej cenię i najmilej wspominam ze szkoły właśnie jego książkę, "Zbrodnia i Kara":) należy mu się pomnik:)
-
jak skończę relację z wyprawy przez Azję, to tam będą także zdjęcia z pobytu w Moskwie, i tam na jednym mam właśnie to, jak ta ikona była przygotowywana do odsłonięcia po wielu latach...Ciekawe doświadczenie...Ciekaw jestem tajże, ile takich sekretów kryje się w moskiewskich budynkach...
-
widać, że był lubiany...mieć taki nagrobek, marzenie chyba każdego...piękny i nie jest przesadzony jak to na wschodzie bywa...
-
oo to faktycznie stare, i to na skalę światową...Niewiem nawet, czy nie najstarsze...
-
to jest to miejsce polecone przez Ciebie Leszku, teraz widzę, że zdecydowanie warto także tam pojechać:)
-
widać że duży ten sobór, no i jak pięknie wyszedł na tle tego niebieskiego nieba:)
-
drzwi to mało powiedziane...toż to są istne wrota i to jakie:) Poza tym, bardzo nietypowe i ciekawe wezwanie tego soboru...
-
na żadnym nie byłem, ale rozumiem sens:) Widać jednak, że warto się tam wybrać:)
-
cmentarz uroczy a i pogoda majowa dopisywała:) Super! Ale aby ujrzeć białe noce to chyba najlepiej jechać tam w czerwcu?
-
to ten cmentarz to taki odpowiednik naszego Łyczakowskiego i Powązek z tego co widzę:)
-
choć podobno w poglądach był antypolski, to jednak Dostojewskiego najbardziej cenię i najmilej wspominam ze szkoły właśnie jego książkę, "Zbrodnia i Kara":) należy mu się pomnik:)
-
jak skończę relację z wyprawy przez Azję, to tam będą także zdjęcia z pobytu w Moskwie, i tam na jednym mam właśnie to, jak ta ikona była przygotowywana do odsłonięcia po wielu latach...Ciekawe doświadczenie...Ciekaw jestem tajże, ile takich sekretów kryje się w moskiewskich budynkach...
-
widać, że był lubiany...mieć taki nagrobek, marzenie chyba każdego...piękny i nie jest przesadzony jak to na wschodzie bywa...
-
oo to faktycznie stare, i to na skalę światową...Niewiem nawet, czy nie najstarsze...