Komentarze użytkownika pan_hons, strona 1173
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
dzięki za jak zawsze cenne informacje Leszku i za zaproszenie. Jak skończę Podlasie, to chętnie się wybiorę na Via Balticę:)
-
moje ulubione piwo Żubr i biało-niebieskie okna:) Widać, że to świetna knajpka:) Mam nadzieję, że jedzenie smakowało:)
-
urocza ta kapliczka:)
-
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Metropolita_bazyli_cmentarz_prawos%C5%82awny_warszawa_gr%C3%B3b.JPG&filetimestamp=20090926170226
a jednak Warszawa:)
-
racja, w pełni popieram:) Też plusowałem i też wzdychałem...:)
-
słyszałem, że oba miejsca podobne, choć te nasze polskie trochę mniejsze niż te litewskie
-
;))
-
niesamowite miejsce:)
-
też myślałem i nie umię znaleźć nic odpowiedniego... Ale chyba się nie da, bo po prostu w tamtej kulturze niema odpowiednika żeńskiego do słowa chan. Chanami zawsze byli i tylko mogli być mężczyźni wiec nawet nikt nie pomyślał, że może być inaczej:)
-
Dziękuję ci za to bardzo:) Oglądam właśnie relację Iwonki z Podlasia i zauważyłem że ty także masz bogate relacje z tego regionu, więc za niedługo wezmę się za nie z przyjemnością:) A jeśli o moje chodzi, to będzie tego jeszcze bardzo dużo, cała jesień przed Tobą, hehe;) Za niedługo kolejna porcja Mongolii, tym razem bardziej dzika Mongolia, ze stepem i górami oraz końmi:) Już teraz polecam i zapraszam:)
-
dzięki za jak zawsze cenne informacje Leszku i za zaproszenie. Jak skończę Podlasie, to chętnie się wybiorę na Via Balticę:)
-
moje ulubione piwo Żubr i biało-niebieskie okna:) Widać, że to świetna knajpka:) Mam nadzieję, że jedzenie smakowało:)
-
urocza ta kapliczka:)
-
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Metropolita_bazyli_cmentarz_prawos%C5%82awny_warszawa_gr%C3%B3b.JPG&filetimestamp=20090926170226
a jednak Warszawa:) -
racja, w pełni popieram:) Też plusowałem i też wzdychałem...:)
-
słyszałem, że oba miejsca podobne, choć te nasze polskie trochę mniejsze niż te litewskie
-
;))
-
niesamowite miejsce:)
-
też myślałem i nie umię znaleźć nic odpowiedniego... Ale chyba się nie da, bo po prostu w tamtej kulturze niema odpowiednika żeńskiego do słowa chan. Chanami zawsze byli i tylko mogli być mężczyźni wiec nawet nikt nie pomyślał, że może być inaczej:)
-
Dziękuję ci za to bardzo:) Oglądam właśnie relację Iwonki z Podlasia i zauważyłem że ty także masz bogate relacje z tego regionu, więc za niedługo wezmę się za nie z przyjemnością:) A jeśli o moje chodzi, to będzie tego jeszcze bardzo dużo, cała jesień przed Tobą, hehe;) Za niedługo kolejna porcja Mongolii, tym razem bardziej dzika Mongolia, ze stepem i górami oraz końmi:) Już teraz polecam i zapraszam:)