Komentarze użytkownika pan_hons, strona 1081

Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons

  1. pan_hons
    pan_hons (04.11.2012 18:17)
    Dzięki Marku:)
  2. pan_hons
    pan_hons (04.11.2012 18:17)
    Wcześniej nie pomyślałem o tym z tej strony, ale w sumie to tak, masz rację. Drogi w Mongolii wiodą po niemal zupełnie płaskim terenie, mało zakrętów, znaków drogowych żadnych a i policji na drogach też nie ma, więc tak, można szaleć:)
  3. pan_hons
    pan_hons (04.11.2012 14:47)
    Super miejsce, nigdy tu nie byłem, ale chętnie bym się wybrał:) Dobrą porę wybrałeś na wycieczkę, drzewa w tylu różnych kolorach, jesień taka piękna jest:) Miło się oglądało, ale duża szkoda, że nie ma tu nic opisu, ani zdjęć ani tekstu podróży... Mimo tego, plus daję na podróż. Pozdrawiam!
  4. pan_hons
    pan_hons (04.11.2012 14:45)
    piękne niebo!
  5. pan_hons
    pan_hons (04.11.2012 14:37)
    rzeczywiście, u naszych południowych sąsiadów tak jak u nas w Polsce w tym roku wyjątkowo dopisała piękna jesień:)
  6. pan_hons
    pan_hons (04.11.2012 14:31)
    ale blask!
  7. pan_hons
    pan_hons (03.11.2012 18:47)
    faktycznie:) Boeing 777, lotu KAL542 z Wiednia do Seulu teraz zaraz wleci do Mongolii:)
  8. pan_hons
    pan_hons (03.11.2012 18:39)
    przydałaby się im większa flota, może więcej turystów by się tam pojawiło tą drogą...
  9. pan_hons
    pan_hons (03.11.2012 18:37)
    racja, większość lotów jest przez Irkuck albo Pekin. Jak leciałeś nocą, to zapewne było tam strasznie ciemno:) Jedna z najczarniejszych dziur widziana z nieba:) A w dzień z kolei były na pewno przepiękne widoki:) Ja wracałem z Pekinu do europy, do Kijowa, Aerosvitem, ale nie pamiętam, czy leciałem przez Mongolię, czy przez Chiny i Kazachstan...
  10. pan_hons
    pan_hons (03.11.2012 18:29)
    problem z cenami w Mongolii jest taki, że ludzie z zagranicy płaca o wiele więcej niż obywatele Mongolii, co jest pewną niesprawiedliwością, ale ma też swoje uzasadnienie, bo rząd dofinansowuje podróże swoich obywateli, którzy w większości są bardzo biedni...