Komentarze użytkownika pan_hons, strona 1023
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
dokładnie:) Wielu z nich to są nomadzi, którzy żyją gdzieś na stepie w gronie swojej rodziny i nie mają zbyt dużo kontaktów z innymi. Więc jak Mongołowie w końcu się spotkają, to mają o czym sobie pogadać:)
-
to te przywiązane były:)
-
postęp jak widać wszędzie zachodzi, u niektórych tylko szybciej (jak w Polsce) a gdzie indziej znacznie wolniej (jak w Mongolii)
-
Racja... Opis tego klasztoru, jaki zamieściłem w tekście, pozwala zrozumieć, czemu tak jest...
-
A co do kolejności, to ja zawsze wpierw czytam, a potem oglądam zdjęcia. Ja lubię mieć kontekst danych zdjęć, on dopiero pozwala "zrozumieć zdjęcie":) Dlatego też lubię, gdy w podróżach jest dużo tekstu:) Ale to tylko moje upodobanie, wiem że wiele osób tak nie myśli. To są już jednak indywidualne cechy, każdy ma własne.
-
ja bym powiedział że chyba bardziej marsjański:) Po pierwsze z powodu koloru, a po drugie z uwagi na większe bogactwo krajobrazu:) Księżyc jest bardziej martwy, monotonny i jednokolorowy... Oczywiście mówię na podstawie zdjęć, a nie osobistych doświadczeń, hehe;))
-
Tekst powstaje głównie po to, aby ludzie wiedzieli co i jak z tą transsyberyjską. Bo dużo ludzi o tym coś słyszało, część z nich nawet by i chciało, ale zupełnie nie wie jak się za to zabrać, co i jak zrobić. Wiem sam, ile czasu spędziłem w książkach, a przede wszystkim w internecie, aby zdobywać strzępki informacji, które powoli układały się w całość. W tym tekście więc będzie zebrane wszystko w jedną całość i mam nadzieję, że wielu ludziom to pomoże w przyszłości, a dla innych z kolei, będzie ciekawą lekturą (bo to taka prawie mini książka;).
Rzeczywiście, fotki wygrywają nad tekstem. Tak kiedyś nie było, gdy tutaj pierwszy raz przybyłem w 2009 roku. Wtedy teksty były znacznie dłuższe i bardziej ludziom się chciało pisać. Potem niestety duża część ludzi odeszła z kolumbera, zostali bardziej ci, którzy bardziej nastawiają się na zdjęcia niż na opisy. Pokładam więc większe nadzieje w nowych władzach, które zapowiedziały zmiany w serwisie i większą reklamę kolumbera. Może to coś zmieni, bo ja także bardziej cenię podróże z tekstem, gdzie mogę się czegoś dowiedzieć o miejscach i podróżach. Pozdrawiam!
-
Chodzi o to, że nam trochę brak finezji jeśli chodzi o turystykę. Przecież spokojnie takie miejsce jak Słowacji Raj by mogło powstać już lata temu w Polsce, bo tereny takie by się znalazły. W Czechach i Słowacji turystyka odgrywa znacznie większe znaczenie w życiu ludzi, jak i też państw, dzięki czemu świadomość turystyczna jest i większa i lepiej przekłada się na infrastrukturę:) My pod tym względem jesteśmy jeszcze do tyłu za nimi...
-
100% zgody:)
-
oj racja, świat w obiektywie z polarem wygląda zupełnie inaczej... Człowiek aż by chciał wrócić w jakieś miejsca i mieć te same zdjęcia, ale z polarem... Ale cóż zrobić, czasu się nie wróci...
Dzięki raz jeszcze za pochwałę "mojego nic" ;)
-
dokładnie:) Wielu z nich to są nomadzi, którzy żyją gdzieś na stepie w gronie swojej rodziny i nie mają zbyt dużo kontaktów z innymi. Więc jak Mongołowie w końcu się spotkają, to mają o czym sobie pogadać:)
-
to te przywiązane były:)
-
postęp jak widać wszędzie zachodzi, u niektórych tylko szybciej (jak w Polsce) a gdzie indziej znacznie wolniej (jak w Mongolii)
-
Racja... Opis tego klasztoru, jaki zamieściłem w tekście, pozwala zrozumieć, czemu tak jest...
-
A co do kolejności, to ja zawsze wpierw czytam, a potem oglądam zdjęcia. Ja lubię mieć kontekst danych zdjęć, on dopiero pozwala "zrozumieć zdjęcie":) Dlatego też lubię, gdy w podróżach jest dużo tekstu:) Ale to tylko moje upodobanie, wiem że wiele osób tak nie myśli. To są już jednak indywidualne cechy, każdy ma własne.
-
ja bym powiedział że chyba bardziej marsjański:) Po pierwsze z powodu koloru, a po drugie z uwagi na większe bogactwo krajobrazu:) Księżyc jest bardziej martwy, monotonny i jednokolorowy... Oczywiście mówię na podstawie zdjęć, a nie osobistych doświadczeń, hehe;))
-
Tekst powstaje głównie po to, aby ludzie wiedzieli co i jak z tą transsyberyjską. Bo dużo ludzi o tym coś słyszało, część z nich nawet by i chciało, ale zupełnie nie wie jak się za to zabrać, co i jak zrobić. Wiem sam, ile czasu spędziłem w książkach, a przede wszystkim w internecie, aby zdobywać strzępki informacji, które powoli układały się w całość. W tym tekście więc będzie zebrane wszystko w jedną całość i mam nadzieję, że wielu ludziom to pomoże w przyszłości, a dla innych z kolei, będzie ciekawą lekturą (bo to taka prawie mini książka;).
Rzeczywiście, fotki wygrywają nad tekstem. Tak kiedyś nie było, gdy tutaj pierwszy raz przybyłem w 2009 roku. Wtedy teksty były znacznie dłuższe i bardziej ludziom się chciało pisać. Potem niestety duża część ludzi odeszła z kolumbera, zostali bardziej ci, którzy bardziej nastawiają się na zdjęcia niż na opisy. Pokładam więc większe nadzieje w nowych władzach, które zapowiedziały zmiany w serwisie i większą reklamę kolumbera. Może to coś zmieni, bo ja także bardziej cenię podróże z tekstem, gdzie mogę się czegoś dowiedzieć o miejscach i podróżach. Pozdrawiam! -
Chodzi o to, że nam trochę brak finezji jeśli chodzi o turystykę. Przecież spokojnie takie miejsce jak Słowacji Raj by mogło powstać już lata temu w Polsce, bo tereny takie by się znalazły. W Czechach i Słowacji turystyka odgrywa znacznie większe znaczenie w życiu ludzi, jak i też państw, dzięki czemu świadomość turystyczna jest i większa i lepiej przekłada się na infrastrukturę:) My pod tym względem jesteśmy jeszcze do tyłu za nimi...
-
100% zgody:)
-
oj racja, świat w obiektywie z polarem wygląda zupełnie inaczej... Człowiek aż by chciał wrócić w jakieś miejsca i mieć te same zdjęcia, ale z polarem... Ale cóż zrobić, czasu się nie wróci...
Dzięki raz jeszcze za pochwałę "mojego nic" ;)