Komentarze użytkownika wojpok, strona 68

Przejdź do głównej strony użytkownika wojpok

  1. wojpok
    wojpok (08.11.2009 20:21)
    Założenie miasta na tak trudnym obszarze musiało mieć cel strategiczny. Początkowo wykorzystywała to rdzenna ludność, a potem mafia.
  2. wojpok
    wojpok (08.11.2009 20:02)
    To raczej rzadki widok, ale VW Group jest wszędzie.
  3. wojpok
    wojpok (08.11.2009 19:59)
    Udało mi się zrobić zdjęcie prawie z tego samego miejsca.
  4. wojpok
    wojpok (08.11.2009 19:48)
    To jest ratusz miejski, a uliczką biegnąca po prawej stronie dochodzi się do muzeum archeologicznego oraz muzeum walki z mafią.
  5. wojpok
    wojpok (08.11.2009 13:05)
    To także mi się podoba. Zarówno miejsce, jak i zdjęcie. Czy można było fotografować z lampą ?
  6. wojpok
    wojpok (08.11.2009 12:57)
    Kolumny wyglądają, jakby były dostawione w późniejszym okresie.
  7. wojpok
    wojpok (08.11.2009 12:54)
    Podoba mi się to ujęcie. Tutaj widać charakter tej budowli.
  8. wojpok
    wojpok (08.11.2009 12:51)
    Z tego miejsca Katedra jest bardziej normańska (surowa), a mniej mauretańska (arabska)
  9. wojpok
    wojpok (08.11.2009 12:32)
    Jestem pod wrażeniem. Chociaż ciekawi mnie z jaką szczegółowością przygotowywałaś ten wyjazd. Mam na myśli nie tylko miejsca, które zamierzałaś odwiedzić, ale np. : dni (a może godziny ?), rozkłady jazdy, rezerwacje, posiłki, budżet, itd. A może było to działanie spontaniczne ? Osobiście staram się planować jak najbardziej szczegółowo, łącznie z miejscami tankowania.
  10. wojpok
    wojpok (08.11.2009 1:48)
    Mam trochę inne doświadczenia z jazdy po Palermo. Rzeczywiście nie widziałem wypadków, ale za to widziałem stan samochodów. Jeżdziłem po mieście i przyznam, że dla mnie to był koszmar. Wymuszanie pierwszeństwa, motocykliści jadący pod prąd, kierowcy zatrzymujący samochód i wysiadający prosto pod nadjeżdzające pojazdy, piesi chodzący wzdłuż i w poprzek, samochody dostawcze zatrzymujące się na skrzyżowaniach i rozładowujące towar, stragany i śmietniki stojące na jezdni. To wszystko sprawia, że trzeba mieć oczy na około głowy i należy cały czas być przygotowanym dosłownie na wszystko. Muszę przyznać jednak, że nie spotkałem się tutaj z brawurą i chamstwem, które jest tak powszechne na polskich ulicach. Chociaż pamiętam, że motocykliści pokazywali mi duży palec. Ale to drobiazg.