Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 997
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Panienka z okienka (a właściwie z balkonu).
-
Z czasów studenckich pamietam kubańskie "Partagasy" i "Ligerosy" obecne w naszych kioskach.
-
++++++
-
Właśnie...
-
Ciekawie opisana wyprawa i fajne zdjęcia. Pozdrawiam.
-
Dziękuję, miło mi, że sie podoba.
-
Ja nie byłem, niestety w Hurghadzie, za to miejsce to odwiedziła przed laty moja ... walizka. Pamiętam, że po wylądowaniu na lotnisku w Pradze, dokąd leciałem na targi okazało się, że nie doleciał mój bagaż, który odnalazł się po dwóch dniach w Hurghadzie, skąd po kolejnych dwóch dniach dostarczyli mi go do mojego praskiego hotelu. A przyczyna pomyłki była bardzo prozaiczna - pani dokonująca odprawy zamiast przywieszki "PRG" przyczepiła do walizki "HRG". A nad Morzem Czerwonym miałem okazję być w jordańskiej Akabie - ale tam też jest ono niebieskie...
-
Popatrz - niebieskie, chociaż Czerwone...
-
Klient czeka na miseczkę mleczka?
-
Wygląda na to, że turystów jest więcej niż miejscowych...
-
Panienka z okienka (a właściwie z balkonu).
-
Z czasów studenckich pamietam kubańskie "Partagasy" i "Ligerosy" obecne w naszych kioskach.
-
++++++
-
Właśnie...
-
Ciekawie opisana wyprawa i fajne zdjęcia. Pozdrawiam.
-
Dziękuję, miło mi, że sie podoba.
-
Ja nie byłem, niestety w Hurghadzie, za to miejsce to odwiedziła przed laty moja ... walizka. Pamiętam, że po wylądowaniu na lotnisku w Pradze, dokąd leciałem na targi okazało się, że nie doleciał mój bagaż, który odnalazł się po dwóch dniach w Hurghadzie, skąd po kolejnych dwóch dniach dostarczyli mi go do mojego praskiego hotelu. A przyczyna pomyłki była bardzo prozaiczna - pani dokonująca odprawy zamiast przywieszki "PRG" przyczepiła do walizki "HRG". A nad Morzem Czerwonym miałem okazję być w jordańskiej Akabie - ale tam też jest ono niebieskie...
-
Popatrz - niebieskie, chociaż Czerwone...
-
Klient czeka na miseczkę mleczka?
-
Wygląda na to, że turystów jest więcej niż miejscowych...