Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 948
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
A swoją drogą, to szkoda, że tych "pozostałości kolonialnych" jest w mieście coraz mniej.
-
Moje zdjęcie z końca 1996 roku http://kolumber.pl/photos/show/150967.
-
Raczej - muzułmańskiej, bo Arabów tam chyba niezbyt wielu...
-
Cóż, skoro w Las Vegas jest "New York, New York" to niby dlaczego na Wschodzie nie ma być "Wild, wild West"...
-
Pewnie dwa w jednym.
-
W Las Vegas też...
-
Dokładnie!
-
Ciekawa relacja z miejsc, które nie są jeszcze (na szczęście) zadeptane przez turystów, tak jak niektóre "highlighty" dawnego imperium Majów. Gratuluję podróży i pozdrawiam!
-
Artyści to są ludzie,
Choć niektórzy o tym nie wiedzą.
Oni tworzą, kochają
I jak każdy człowiek jedzą.
Potrzebne są im pieniądze,
Aby kupić bochenek chleba.
Nie ma dla nich wyjątków,
Nie spada im manna z nieba.
Dlatego muszą zarabiać,
Jeśli podziwiać ich dzieła chcecie.
Oni żyją wśród nas,
A nie w wirtualnym świecie.
(Mieczysław Kieliński)
-
I można na nią wchodzić, bo w Chichen Itza zakazali tego po śmiertelnym wypadku jednej z turystek.
-
A swoją drogą, to szkoda, że tych "pozostałości kolonialnych" jest w mieście coraz mniej.
-
Moje zdjęcie z końca 1996 roku http://kolumber.pl/photos/show/150967.
-
Raczej - muzułmańskiej, bo Arabów tam chyba niezbyt wielu...
-
Cóż, skoro w Las Vegas jest "New York, New York" to niby dlaczego na Wschodzie nie ma być "Wild, wild West"...
-
Pewnie dwa w jednym.
-
W Las Vegas też...
-
Dokładnie!
-
Ciekawa relacja z miejsc, które nie są jeszcze (na szczęście) zadeptane przez turystów, tak jak niektóre "highlighty" dawnego imperium Majów. Gratuluję podróży i pozdrawiam!
-
Artyści to są ludzie,
Choć niektórzy o tym nie wiedzą.
Oni tworzą, kochają
I jak każdy człowiek jedzą.
Potrzebne są im pieniądze,
Aby kupić bochenek chleba.
Nie ma dla nich wyjątków,
Nie spada im manna z nieba.
Dlatego muszą zarabiać,
Jeśli podziwiać ich dzieła chcecie.
Oni żyją wśród nas,
A nie w wirtualnym świecie.
(Mieczysław Kieliński) -
I można na nią wchodzić, bo w Chichen Itza zakazali tego po śmiertelnym wypadku jednej z turystek.