Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 858
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
A szkoda by było, bo miejsce i sam kościółek są bardzo urokliwe.
-
Dobrze Ci się kojarzy, bo te oddziały walczyły w Powstaniu w okolicach Pociechy. Te tereny znane są także z walk oddziałów por. Adolfa Pilcha (ps.„Góra” - potem „Dolina”) przybyłych tu z Puszczy Nalibockiej na Wileńszczyźnie, które bardzo wzmocniły Grupę AK "Kampinos".
-
Tak, od imienia porucznika Strzałkowskiego.
-
W Truskawiu pogoda była jeszcze pod psem, tak że trudno byłoby spotkać Sławannkę....
-
Wypisz, wymaluj - jak z Hawany...
-
Dziękuję za wizytę i plusy za wycieczkę w okolice Warszawy. Pozdrawiam.
-
Kiedyś miałem okazję być w Sulejowie i Podklasztorzu, ale wszystkie te wspaniałości widziałem tylko z zewnątrz. Na pewno przy okazji od dawna planowanej wizyty w Łodzi (kto wie, może we wrześniu) wpadnę i na dzień do Tomaszowa,,,
-
TYlko przewodnika brak...
-
Twardy zawodnik...
-
Dokładnie, ta sama.
-
A szkoda by było, bo miejsce i sam kościółek są bardzo urokliwe.
-
Dobrze Ci się kojarzy, bo te oddziały walczyły w Powstaniu w okolicach Pociechy. Te tereny znane są także z walk oddziałów por. Adolfa Pilcha (ps.„Góra” - potem „Dolina”) przybyłych tu z Puszczy Nalibockiej na Wileńszczyźnie, które bardzo wzmocniły Grupę AK "Kampinos".
-
Tak, od imienia porucznika Strzałkowskiego.
-
W Truskawiu pogoda była jeszcze pod psem, tak że trudno byłoby spotkać Sławannkę....
-
Wypisz, wymaluj - jak z Hawany...
-
Dziękuję za wizytę i plusy za wycieczkę w okolice Warszawy. Pozdrawiam.
-
Kiedyś miałem okazję być w Sulejowie i Podklasztorzu, ale wszystkie te wspaniałości widziałem tylko z zewnątrz. Na pewno przy okazji od dawna planowanej wizyty w Łodzi (kto wie, może we wrześniu) wpadnę i na dzień do Tomaszowa,,,
-
TYlko przewodnika brak...
-
Twardy zawodnik...
-
Dokładnie, ta sama.