Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 832
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
A może "baguette magique"?
-
A fe... W Paryżu i po angielsku....
-
Ja chyba też chodziłem tymi ścieżkami: http://kolumber.pl/photos/show/150792
-
Dziękuję za wizytę w Wilanowie i na Mokotowie, plusy i ciekawe komentarze. Pozdrawiam.
-
To prawda, choć błaznów ci u nas dostatek...
-
Póki co, to terminal ten obsługuje jedynie odloty.
-
No, ale Twój patrzy z góry...
-
Właśnie...
-
Dziękuję za Pragę i pozdrawiam.
-
Też o tym słyszałem. A przy okazji, przypomniał mi się stary dowcip, związany z tą wizytą. Ochab (ówczesny Przewodniczący Rady Państwa) oprowadza gen. de Gaulle'a po pałacu wilanowskim. Generałó zatrzymuje się przy stylowym, drewnianym łożu, ogłąda je i mówi - "hebanowe". Na co, Ochab - "Eeee, cheba stare".
-
A może "baguette magique"?
-
A fe... W Paryżu i po angielsku....
-
Ja chyba też chodziłem tymi ścieżkami: http://kolumber.pl/photos/show/150792
-
Dziękuję za wizytę w Wilanowie i na Mokotowie, plusy i ciekawe komentarze. Pozdrawiam.
-
To prawda, choć błaznów ci u nas dostatek...
-
Póki co, to terminal ten obsługuje jedynie odloty.
-
No, ale Twój patrzy z góry...
-
Właśnie...
-
Dziękuję za Pragę i pozdrawiam.
-
Też o tym słyszałem. A przy okazji, przypomniał mi się stary dowcip, związany z tą wizytą. Ochab (ówczesny Przewodniczący Rady Państwa) oprowadza gen. de Gaulle'a po pałacu wilanowskim. Generałó zatrzymuje się przy stylowym, drewnianym łożu, ogłąda je i mówi - "hebanowe". Na co, Ochab - "Eeee, cheba stare".