Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 785
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Myślę, że większe znaczenie mają tu zasoby rud i metali, bo wielkim rynkiem zbytu Mongolia nie jest z dwóch względów - mimo olbrzymiego obszaru ilość potencjalnych konsumentów jest mniejsza niż w wielu dużych miastach świata, poza tym zasobność ich portfeli też raczej pozostawia sporo do życzenia. Zauważmy, że nawet Rosja mająca ok. 143 mln ludności, jako rynek zbytu jest porównywalna z maleńką Holandią (podobna wielkość importu).
-
Piotr ma rację, byłem zdziwiony, że w miastach USA (poza dużymi metropoliami) przewody elektryczne są prowadzone właśnie w taki sposób.
-
W XVIII i XIX wieku francuski pełnił podobną rolę co angielski dziś.
-
Ten sam architekt zbudował też Sobór św. Izaaka, w którym ponoć chciał być pochowany po śmierci - nie zgodził się na to car.
-
Wnętrza też.
-
Dla mnie też jest najpiękniejszą cerkwią Petersburga.
-
My nie płynęliśmy statkiem rejowym. W owym czasie pracowałem w "Pagarcie" i byłem w Archangielsku na festiwalu jazzowym. Gospodarze zorganizowali ten rejs i wycieczkę dla wszystkich uczestników i osób akredytowanych przy imprezie.
-
Oczywiście, chociaż latem dają się we znaki meszki i komary.
-
Z Archangielska wypływaliśmy około 18.00, na miejscu byliśmy około 7.00. Odległość to chyba około 200 km.
-
Szczerze powiedziawszy, nie wiem dlaczego.
-
Myślę, że większe znaczenie mają tu zasoby rud i metali, bo wielkim rynkiem zbytu Mongolia nie jest z dwóch względów - mimo olbrzymiego obszaru ilość potencjalnych konsumentów jest mniejsza niż w wielu dużych miastach świata, poza tym zasobność ich portfeli też raczej pozostawia sporo do życzenia. Zauważmy, że nawet Rosja mająca ok. 143 mln ludności, jako rynek zbytu jest porównywalna z maleńką Holandią (podobna wielkość importu).
-
Piotr ma rację, byłem zdziwiony, że w miastach USA (poza dużymi metropoliami) przewody elektryczne są prowadzone właśnie w taki sposób.
-
W XVIII i XIX wieku francuski pełnił podobną rolę co angielski dziś.
-
Ten sam architekt zbudował też Sobór św. Izaaka, w którym ponoć chciał być pochowany po śmierci - nie zgodził się na to car.
-
Wnętrza też.
-
Dla mnie też jest najpiękniejszą cerkwią Petersburga.
-
My nie płynęliśmy statkiem rejowym. W owym czasie pracowałem w "Pagarcie" i byłem w Archangielsku na festiwalu jazzowym. Gospodarze zorganizowali ten rejs i wycieczkę dla wszystkich uczestników i osób akredytowanych przy imprezie.
-
Oczywiście, chociaż latem dają się we znaki meszki i komary.
-
Z Archangielska wypływaliśmy około 18.00, na miejscu byliśmy około 7.00. Odległość to chyba około 200 km.
-
Szczerze powiedziawszy, nie wiem dlaczego.