Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 709
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Gratuluję pięknej wyprawy. A skany starych (pewnie ORWO-wskich) zdjęć też budzą mój sentyment i wspomnienia młodych lat. Ja kilka lat wcześniej też miałem okazję odbyć wyprawę autostopem po Italii, którą też wspominam do dziś, jako wielką przygodę. Nie mam jej wprawdzie tak dobrze udokumentowanej fotograficznie, ale część zdjęć zamieściłem w moim włoskim archiwum (Podróż "Fratelli d' Italia"). Daję więc zasłużonego plusa i serdecznie pozdrawiam.
-
Pytia...?
-
Termopile?
-
Iwonko, miło było gościć Cię w Toruniu, jednym z moich ulubionych polskich miast. Dziękuję za tak dokładne zwiedzanie i worek plusów. Serdecznie pozdrawiam.
-
Większość widziałem, ale przejrzałem dokładnie i znalazłem sporo zdjęć, które albo dodałeś po mojej wizycie na tych stronach, albo przy pierwszym oglądaniu uszły mojej uwadze. Pozdrawiam.
-
Piotrze, przypomniała mi się dyskusja bohaterów "Ziemi obiecanej" i wypowiedź Moryca na temat protestantyzmu: http://www.youtube.com/watch?v=ZJjJNYW7yPk
-
Casa Mila.
-
Casa Batlo?
-
Warto może trochę uściślić opis. Choć dziś "aluzejos" mają różne kolory, to początkowo były jedynie biało-niebieskie. Stąd ich nazwa - "azul" zarówno po hiszpańsku, jak i po portugalsku oznacza "błękitny". Choć dziś bywają kojarzone głównie z Portugalią, to ich ojczyzną jest jednak Hiszpania, gdzie były wytwarzane już w XIV wieku, głównie przez Arabów. Były produkowane także w Portugalii i Holandii. Największą popularność zyskały w Portugalii, a szczyt ich popularności przypadł na XVII i XVIII wiek.
-
Dokładnie tak...
-
Gratuluję pięknej wyprawy. A skany starych (pewnie ORWO-wskich) zdjęć też budzą mój sentyment i wspomnienia młodych lat. Ja kilka lat wcześniej też miałem okazję odbyć wyprawę autostopem po Italii, którą też wspominam do dziś, jako wielką przygodę. Nie mam jej wprawdzie tak dobrze udokumentowanej fotograficznie, ale część zdjęć zamieściłem w moim włoskim archiwum (Podróż "Fratelli d' Italia"). Daję więc zasłużonego plusa i serdecznie pozdrawiam.
-
Pytia...?
-
Termopile?
-
Iwonko, miło było gościć Cię w Toruniu, jednym z moich ulubionych polskich miast. Dziękuję za tak dokładne zwiedzanie i worek plusów. Serdecznie pozdrawiam.
-
Większość widziałem, ale przejrzałem dokładnie i znalazłem sporo zdjęć, które albo dodałeś po mojej wizycie na tych stronach, albo przy pierwszym oglądaniu uszły mojej uwadze. Pozdrawiam.
-
Piotrze, przypomniała mi się dyskusja bohaterów "Ziemi obiecanej" i wypowiedź Moryca na temat protestantyzmu: http://www.youtube.com/watch?v=ZJjJNYW7yPk
-
Casa Mila.
-
Casa Batlo?
-
Warto może trochę uściślić opis. Choć dziś "aluzejos" mają różne kolory, to początkowo były jedynie biało-niebieskie. Stąd ich nazwa - "azul" zarówno po hiszpańsku, jak i po portugalsku oznacza "błękitny". Choć dziś bywają kojarzone głównie z Portugalią, to ich ojczyzną jest jednak Hiszpania, gdzie były wytwarzane już w XIV wieku, głównie przez Arabów. Były produkowane także w Portugalii i Holandii. Największą popularność zyskały w Portugalii, a szczyt ich popularności przypadł na XVII i XVIII wiek.
-
Dokładnie tak...