Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 654
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Tu można by polemizować... Z nas też zostanie tyle, ale czy t o znaczy, że stracimy chęć do życia?
-
Ba... Gdyby to ode mnie zależało. Lecieliśmy z Sydney do Melbourne i było to w czasie podróży służbowej.
-
Przypuszczam, że jeszcze większe wrażenie cała norweska stolica robi w czasie pięknej letniej pogody i białych nocy.
-
Wielkie dzięki za wirtualną wizytę w norweskiej stolicy oraz wszystkie plusy i komentarze. Polecam wizytę w realu, zwłaszcza, że obecnie bilety lotnicze z Warszawy do Oslo i z powrotem można kupić już za 100-200 PLN. Pozdrawiam.
-
A kto tu puścił pawia?
-
Andremuc jest chyba dalekowidzem....
-
Warto może poprawić błąd w nazwie morza w podpisie - prawidłowa nazwa to "Morze Andamańskie", a nie "Ademańskie".
-
O.K. dziękuję za wyjaśnienie. Po prostu z Anglią bardziej skojarzyli mi się prerafaelici. Stąd było moje pytanie.
-
Wydaje mi się, że nazwa muzeum to nie "National History Museum" lecz "Natural History Museum"...
-
:) Ciekawe, czy kogoś już rozpoznał?
-
Tu można by polemizować... Z nas też zostanie tyle, ale czy t o znaczy, że stracimy chęć do życia?
-
Ba... Gdyby to ode mnie zależało. Lecieliśmy z Sydney do Melbourne i było to w czasie podróży służbowej.
-
Przypuszczam, że jeszcze większe wrażenie cała norweska stolica robi w czasie pięknej letniej pogody i białych nocy.
-
Wielkie dzięki za wirtualną wizytę w norweskiej stolicy oraz wszystkie plusy i komentarze. Polecam wizytę w realu, zwłaszcza, że obecnie bilety lotnicze z Warszawy do Oslo i z powrotem można kupić już za 100-200 PLN. Pozdrawiam.
-
A kto tu puścił pawia?
-
Andremuc jest chyba dalekowidzem....
-
Warto może poprawić błąd w nazwie morza w podpisie - prawidłowa nazwa to "Morze Andamańskie", a nie "Ademańskie".
-
O.K. dziękuję za wyjaśnienie. Po prostu z Anglią bardziej skojarzyli mi się prerafaelici. Stąd było moje pytanie.
-
Wydaje mi się, że nazwa muzeum to nie "National History Museum" lecz "Natural History Museum"...
-
:) Ciekawe, czy kogoś już rozpoznał?