Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 586
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Problem w tym, że teraz trudno i niezbyt bezpiecznie tam dotrzeć...
-
Fajny podpis - i co najlepsze, to prawda...
-
Dzięki za Dolny Śląsk. Pozdrowienia.
-
Myślę, że tak - a jeśli chodzi o kolumny maryjne w innych miastach... Cóż - trudno mi sobie przypomnieć tak od razu. Na pewno widziałem taką kolumnę w Wiedniu. Pomniki (ale niekoniecznie w formie kolumn) maryjne widywałem też w Warszawie (np. figura MB Pasawskiej na Krakowskim Przedmieściu) i pewnie w innych miastach. Jeżeli spotkam je gdzieś na szlaku moich wędrówek, będę o Tobie pamiętał. A ten warszawski wspomniany wyżej pomnikimaryjny masz tu: http://kolumber.pl/photos/show/365574.
-
Nie wiem, czy odebrano ją katolikom. Ze znalezionej w Wikipedii informacji wynika, że w posiadaniu katolików kościół był do 1925 roku, potem został przekazany władzom miejskim. Nie znalazłem informacji, czy w latach 1925-1945 użytkowali go katolicy, czy ewangelicy i co działo się ze świątynią w latach 1945-1948. Być może było tak, jak piszesz.
-
Marcinie, oto co znalazłem na temat tej kolumny:
"Kolumna morowa na lubomierskim rynku powstała w latach 1730 - 1736 z fundacji opatki Marty Tanner dla upamiętnienia ofiar zarazy z 1613 r, która pochłonęła 898 ofiar. Kolumna jest ustawiona na cokole i zwieńczona głowicą na której stoi figura Marii Immaculaty. Kamienne ogrodzenie flankują cztery figury świętych, m.in. św. Jana Chrzciciela i św. Rocha" (http://fotopolska.eu/Lubomierz/b28486,Kolumna_morowa.html).
-
Dziękuję za dokończenie wycieczki i pozytywną ocenę podróży na Łysą Górę oraz za plusiki i komentarze za dolnośląską podróż. Pozdrawiam.
-
Też się z Wami zgadzam, jedynie tytułem uzupełnienia dodam, że nie jest to tylko problem polski.
-
Nie wygląda, jak cerkiew, bo jest to dawny barokowy kościół Najświętszej Maryi Panny. Wzniesiony został w I połowie XVIII wieku na fundamentach starszego obiektu. Budowę ukończono w 1737 roku. Do roku 1925 użytkowany był przez katolików, następnie został przekazany władzom miejskim. W 1948 roku został oddany w użytkowanie Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego. Wiązało się to z pewnością z przesiedleniami ludności z Kresów, wśród której było sporo i grekokatolików i prawosławnych.
-
Dziękuję, nie wiedziałem. Myślę, że to przejęcie wynikło z prostego faktu - wyjazdu ludności ewangelickiej z tych obszarów do Niemiec, bo zdecydowaną większość ewangelików stanowili tu Niemcy. W Cieszynie było inaczej.
-
Problem w tym, że teraz trudno i niezbyt bezpiecznie tam dotrzeć...
-
Fajny podpis - i co najlepsze, to prawda...
-
Dzięki za Dolny Śląsk. Pozdrowienia.
-
Myślę, że tak - a jeśli chodzi o kolumny maryjne w innych miastach... Cóż - trudno mi sobie przypomnieć tak od razu. Na pewno widziałem taką kolumnę w Wiedniu. Pomniki (ale niekoniecznie w formie kolumn) maryjne widywałem też w Warszawie (np. figura MB Pasawskiej na Krakowskim Przedmieściu) i pewnie w innych miastach. Jeżeli spotkam je gdzieś na szlaku moich wędrówek, będę o Tobie pamiętał. A ten warszawski wspomniany wyżej pomnikimaryjny masz tu: http://kolumber.pl/photos/show/365574.
-
Nie wiem, czy odebrano ją katolikom. Ze znalezionej w Wikipedii informacji wynika, że w posiadaniu katolików kościół był do 1925 roku, potem został przekazany władzom miejskim. Nie znalazłem informacji, czy w latach 1925-1945 użytkowali go katolicy, czy ewangelicy i co działo się ze świątynią w latach 1945-1948. Być może było tak, jak piszesz.
-
Marcinie, oto co znalazłem na temat tej kolumny:
"Kolumna morowa na lubomierskim rynku powstała w latach 1730 - 1736 z fundacji opatki Marty Tanner dla upamiętnienia ofiar zarazy z 1613 r, która pochłonęła 898 ofiar. Kolumna jest ustawiona na cokole i zwieńczona głowicą na której stoi figura Marii Immaculaty. Kamienne ogrodzenie flankują cztery figury świętych, m.in. św. Jana Chrzciciela i św. Rocha" (http://fotopolska.eu/Lubomierz/b28486,Kolumna_morowa.html). -
Dziękuję za dokończenie wycieczki i pozytywną ocenę podróży na Łysą Górę oraz za plusiki i komentarze za dolnośląską podróż. Pozdrawiam.
-
Też się z Wami zgadzam, jedynie tytułem uzupełnienia dodam, że nie jest to tylko problem polski.
-
Nie wygląda, jak cerkiew, bo jest to dawny barokowy kościół Najświętszej Maryi Panny. Wzniesiony został w I połowie XVIII wieku na fundamentach starszego obiektu. Budowę ukończono w 1737 roku. Do roku 1925 użytkowany był przez katolików, następnie został przekazany władzom miejskim. W 1948 roku został oddany w użytkowanie Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego. Wiązało się to z pewnością z przesiedleniami ludności z Kresów, wśród której było sporo i grekokatolików i prawosławnych.
-
Dziękuję, nie wiedziałem. Myślę, że to przejęcie wynikło z prostego faktu - wyjazdu ludności ewangelickiej z tych obszarów do Niemiec, bo zdecydowaną większość ewangelików stanowili tu Niemcy. W Cieszynie było inaczej.