Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 582

Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski

  1. lmichorowski
    lmichorowski (20.04.2013 1:39)
    No, to różowe...
  2. lmichorowski
    lmichorowski (19.04.2013 20:18)
    Słusznie piszesz, że jest to dla Rosjan (i nie tylko) pierwszy język OBCY. Zawsze wydawało mi się, że mając możliwość zwrócenia się do kogoś lepiej używać - o ile to możliwe (a wtym przypadku na pewno było) -jego języka.
  3. lmichorowski
    lmichorowski (14.04.2013 23:23)
    Dzięki za informację. Nie miałem o tym pojęcia i pewnie w moich podpisach zdjęć podobnych kwiatków strzeliłem parę "byków"...
  4. lmichorowski
    lmichorowski (14.04.2013 22:11)
    Ja nie miałem szczęścia - do synagogi dotarliśmy już wieczorem i nie było możliwe wejście do środka.
  5. lmichorowski
    lmichorowski (14.04.2013 22:09)
    Zwłaszcza, że sporo tych poległych, to żołnierze, którzy stracili życie w walce właśnie z Armią Radziecką...
  6. lmichorowski
    lmichorowski (14.04.2013 22:07)
    Kupiłbym, a co...?
  7. lmichorowski
    lmichorowski (14.04.2013 22:04)
    Jest to potoczna, popularna nazwa kościoła p.w. Najświętszej Maryi Panny. Koronował się w nim król Karol Robert (1288-1342), pierwszy z Andegawenów na tronie węgierskim, a król Maciej Korwin (1443-1490), od którego pochodzi będąca w pocwszechnym użyciu nazwa kościoła, brał w nim ślub z księżniczką neapolitańską Beatrycze (1457-1508), znaną też jako Beatrycze Aragońska. Kościół uległ poważnym zniszczeniom podczas okupacji tureckiej, urządzono też w nim meczet. Podczas odbijania Budy przez wojska chrześcijańskie nastąpiły kolejne straty, a w XVIII wieku dzieła zniszczenia dopełnił pożar, powstały od uderzenia pioruna. Średniowieczna świątynia była w tak złym stanie, że mury i sklepienie groziły zawaleniem. Dzisiejsza konstrukcja powstała w XIX wieku i jest w dużej części rekonstrukcją.
  8. lmichorowski
    lmichorowski (14.04.2013 21:53)
    Może to był książę, który zmienił się w księżniczkę?
  9. lmichorowski
    lmichorowski (14.04.2013 20:38)
    Przy moai człowiek zawsze czuje się malutki: http://kolumber.pl/photos/show/201447 , ale to jest wyjątkowo duże. I co najważniejsze - nie trzeba do niego tłuc się na drugi koniec świata.
  10. lmichorowski
    lmichorowski (14.04.2013 20:32)
    To chyba lepiej, niż udawać Greka. Z dzieciństwa pamiętam książkę "I ty zostaniesz Indianinem"...