Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 438
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
To prawda. I niełatwo go znaleźć.
-
Ale chyba coś zaczęło się dziać, bo dachy są już nowe.
-
Ale zamek był rekonstruowany niemal od fundamentów.
-
Mnie też się podobał.
-
Dzięki!
-
Już nie pamiętam, czy działał, czy nie...
-
Szkoda, że "Kolumber" nie ma takiej opcji...
-
Dzięki!
-
I w odróżnieniu od moskiewskiego Soboru Pokrowskiego (lub, jak kto woli - Soboru Wasyla Błogosławionego) ma znacznie ciekawsze wnętrza, choć moskiewska świątynia jest dużo starsza.
-
Współcześni mu twierdzili, że nie należał on do postaci wzbudzających sympatię. Przyjaciół zrażał jego krytycyzm, przy czym najbardziej przykre uwagi mistrz rezerwował dla innych kompozytorów. Händla np. uważał za twórcę "drugiej kategorii...nawet nie interesującego", a Richarda Straussa cechował jego zdaniem "zdumiewający brak talentu". Nie lubił też muzyki Wagnera. Doceniał jego talent instrumentacyjny, jednak zarzucał jego dramatom awokalność, monotonię i sztuczność fabuły.
-
To prawda. I niełatwo go znaleźć.
-
Ale chyba coś zaczęło się dziać, bo dachy są już nowe.
-
Ale zamek był rekonstruowany niemal od fundamentów.
-
Mnie też się podobał.
-
Dzięki!
-
Już nie pamiętam, czy działał, czy nie...
-
Szkoda, że "Kolumber" nie ma takiej opcji...
-
Dzięki!
-
I w odróżnieniu od moskiewskiego Soboru Pokrowskiego (lub, jak kto woli - Soboru Wasyla Błogosławionego) ma znacznie ciekawsze wnętrza, choć moskiewska świątynia jest dużo starsza.
-
Współcześni mu twierdzili, że nie należał on do postaci wzbudzających sympatię. Przyjaciół zrażał jego krytycyzm, przy czym najbardziej przykre uwagi mistrz rezerwował dla innych kompozytorów. Händla np. uważał za twórcę "drugiej kategorii...nawet nie interesującego", a Richarda Straussa cechował jego zdaniem "zdumiewający brak talentu". Nie lubił też muzyki Wagnera. Doceniał jego talent instrumentacyjny, jednak zarzucał jego dramatom awokalność, monotonię i sztuczność fabuły.