Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 432
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Dzięki za odwiedzenie mojej Galicji i plusiki. Pozdrawiam.
-
I mniejszy od obu amerykańskich - ale też podobny...
-
Prawda, bo gdybyś w kontekście tego zdjęcia powiedziała "chłop, jak dąb" to musiałbym zaprotestować...
-
Mój koń (jako, że mechaniczny) został na stałym lądzie...
-
I oczywiście dziękuję za oba plusiki na zdjęcia bu mostów tzn. Verrazzano i Golden Gate.
-
Przepraszam za mały błąd w nazwie nowojorskiego mostu. Prawidłowa nazwa to "Verrazzano Bridge", a nie "Verazzano Bridge"...
-
Przyznam się, że bardziej przypomina mi on nowojorski Verazzano Bridge (http://kolumber.pl/photos/show/585802), niż Golden Gate z San Francisco (http://kolumber.pl/photos/show/157867) - może z racji braku charakterystycznej czerwonej barwy...
-
Widziałem też i czarną (w Londynie)...
-
Przypomniał mi się wiersz Jana Andrzeja Morsztyna "Do Jagi", w którym występuje patronka tego pubu:
"Kto- ć dowcip tak zaostrzył, że skrytej natury
Tajemne kunszty, Jago, przenikasz? - Merkury.
Komuś za cnotę, której żaden nie rozerwie
Powab, komuś za czystość powinna? - Minerwie.
Kto- ć dał płeć tak subtelną, skąd tak śliczna cera,
Kto- ć jagody farbował, włos złocił? - Wenera.
Skąd strzały w oczach twoich, ran moich przyczyna,
Skąd w nich pochodnie i blask skąd? - Od Kupidyna.
Kto dał wdzięk każdej sprawie, dźwięk ustom i głosy
Nie podlejsze anielskich? - Febus złotowłosy.
O szczęsna dziewko, której dają dary z góry
Febus, Kupido, Wenus, Minerwa, Merkury!"
-
... albo na jarzębiak.
-
Dzięki za odwiedzenie mojej Galicji i plusiki. Pozdrawiam.
-
I mniejszy od obu amerykańskich - ale też podobny...
-
Prawda, bo gdybyś w kontekście tego zdjęcia powiedziała "chłop, jak dąb" to musiałbym zaprotestować...
-
Mój koń (jako, że mechaniczny) został na stałym lądzie...
-
I oczywiście dziękuję za oba plusiki na zdjęcia bu mostów tzn. Verrazzano i Golden Gate.
-
Przepraszam za mały błąd w nazwie nowojorskiego mostu. Prawidłowa nazwa to "Verrazzano Bridge", a nie "Verazzano Bridge"...
-
Przyznam się, że bardziej przypomina mi on nowojorski Verazzano Bridge (http://kolumber.pl/photos/show/585802), niż Golden Gate z San Francisco (http://kolumber.pl/photos/show/157867) - może z racji braku charakterystycznej czerwonej barwy...
-
Widziałem też i czarną (w Londynie)...
-
Przypomniał mi się wiersz Jana Andrzeja Morsztyna "Do Jagi", w którym występuje patronka tego pubu:
"Kto- ć dowcip tak zaostrzył, że skrytej natury
Tajemne kunszty, Jago, przenikasz? - Merkury.
Komuś za cnotę, której żaden nie rozerwie
Powab, komuś za czystość powinna? - Minerwie.
Kto- ć dał płeć tak subtelną, skąd tak śliczna cera,
Kto- ć jagody farbował, włos złocił? - Wenera.
Skąd strzały w oczach twoich, ran moich przyczyna,
Skąd w nich pochodnie i blask skąd? - Od Kupidyna.
Kto dał wdzięk każdej sprawie, dźwięk ustom i głosy
Nie podlejsze anielskich? - Febus złotowłosy.
O szczęsna dziewko, której dają dary z góry
Febus, Kupido, Wenus, Minerwa, Merkury!" -
... albo na jarzębiak.