Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 416
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
-
Tygrys to drapieżnik wielki.
Niech go uczci wiersz Angielki...
-
Widząc znowu tu goryla
zamieściłem wiersz Cahilla.
Choć czy zwierz dystyngowany
Je wanilię i banany?...
-
Zaproszenie przyjąć trzeba,
gdy żyrafa sięga nieba...
-
Widząc ten obrazek sielski
Dałem wierszyk... lecz angielski.
-
To są całe pelikany -
Każdy dziób ma malowany...
-
Nie ma za co - cała przyjemność po mojej stronie. Tyle tylko, że nie wszystkie wierszyki są z pamięci. Taki dobry to nie jestem...
-
W coś wpatruje się wysoko...
Zaraz puści "perskie oko"...
-
Moi drodzy, jak się zowie
ptak, z koroną tą na głowie?
-
Dziś do ZOO idą dziatki
w towarzystwie Pani Matki
(jak mówiono przed wiekami).
Mama, córki - z plecakami,
w których niosą zapas jadła,
aby żadna z nich nie padła...
-
Tygrys to drapieżnik wielki.
Niech go uczci wiersz Angielki... -
Widząc znowu tu goryla
zamieściłem wiersz Cahilla.
Choć czy zwierz dystyngowany
Je wanilię i banany?... -
Zaproszenie przyjąć trzeba,
gdy żyrafa sięga nieba... -
Widząc ten obrazek sielski
Dałem wierszyk... lecz angielski.
-
To są całe pelikany -
Każdy dziób ma malowany... -
Nie ma za co - cała przyjemność po mojej stronie. Tyle tylko, że nie wszystkie wierszyki są z pamięci. Taki dobry to nie jestem...
-
W coś wpatruje się wysoko...
Zaraz puści "perskie oko"... -
Moi drodzy, jak się zowie
ptak, z koroną tą na głowie? -
Dziś do ZOO idą dziatki
w towarzystwie Pani Matki
(jak mówiono przed wiekami).
Mama, córki - z plecakami,
w których niosą zapas jadła,
aby żadna z nich nie padła...
I już nie komentujemy.