Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 1395

Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski

  1. lmichorowski
    lmichorowski (31.07.2010 22:45)
    Mundur? Wygląda bardziej na zbroję.
  2. lmichorowski
    lmichorowski (31.07.2010 22:11)
    Działo pod Grunwaldem...
  3. lmichorowski
    lmichorowski (31.07.2010 22:09)
    Raczej działo, bo działon to pododdział w artylerii.
  4. lmichorowski
    lmichorowski (31.07.2010 20:33)
    A pewien lowelas z Krakowa
    Wciąż twierdził, że woda jest zdrowa
    Więc pobiegł pod prysznic...
    "Wziął prysznic... i tyż nic"
    Jak fraszka chce Sztaudyngerowa.
  5. lmichorowski
    lmichorowski (31.07.2010 20:22)
    Mam nadzieję, że bedzie dalszy ciąg... Pozdrawiam.
  6. lmichorowski
    lmichorowski (31.07.2010 20:03)
    A może jest tak jak w starym dowcipie:

    Koło innych, większych ptaków ląduje wróbelek. Któryś z nich pyta: " A ty kim jesteś?". "Orłem" - odpowiada wróbelek. "A czemu jesteś taki malutki?". "Chorowałem w dzieciństwie".
  7. lmichorowski
    lmichorowski (31.07.2010 19:56)
    Miało być "umożliwia wstępy" a zrobiło się "umozępy". Sorry.
  8. lmichorowski
    lmichorowski (31.07.2010 19:55)
    Ale zdecydowanie warto wejść do środka. Zresztą można inaczej. Byliśmy w Londynie 3 lata temu w czasie długiego weekendu majowego. Kupiliśmy przed wyjazdem tzw. "London card", która umozępy do wielu muzeów i atracji turystycznych (w tym Tower, Windsor, ale np. nie Westminster Abbey) oraz nieograniczoną ilość przejazdów komunikacją miejską (metro i autobusy). Kosztuje to wprawdzie nieco ponad 70 GBP, ale biorąc pod uwagę ceny biletów wstępu (zazwyczaj w okolicy 10 GBP) oraz ceny biletów metra (4 GBP za jednorazowy bilet) opłaca się.
  9. lmichorowski
    lmichorowski (31.07.2010 19:48)
    Na brzegu tarczy tego zegara umieszczono najważniejsze daty i ilustrację wydarzeń z historii Londynu.
  10. lmichorowski
    lmichorowski (31.07.2010 19:43)
    Dziękuję za ponowne odwiedziny i plusiki za podróż na Łysą Górę. Pozdrawiam.