Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 1363
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Słuszne spostrzeżenie. Trochę przypomina mi to czasy PRL-u, gdy ludzie urodzeni przed wojną w Wilnie, Grodnie czy Lwowie mieli wpisane w dowodach osobistych, że urodzili się w ZSRR... Warto może też wyjaśnić niektórym Kolumberowiczom dlaczego rosyjski statek ma niemiecko brzmiącą nazwę. Otóż nosi on imię Adama Johanna Rittera von Krusenstern (znanego też pod rosyjskim imieniem Iwana Fiodorowicza Kruzenszterna), który żył w latach 1770-1846. Był bałtyckim Niemcem, a zarazem rosyjskim admirałem i podróżnikiem, który jako pierwszy poddany cara opłynął Ziemię w latach 1803-1806. Zasłynął także jako badacz oceanów i etnografii ludów wysp oceanicznych. Był współzałożycielem Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego (w 1845 roku). Jego grób znajduje się w luterańskiej katedrze w Tallinie (zdjęcie zamieściłem w mojej podróży "Via Baltica 2007").
-
Może i tak, ale opóźnia korozję, więc ma jakiś sens.
-
Burza (nadciąga) i "Błyskawica"
-
Sea Tower niczym mostek kapitański.
-
Widoczny jest także ogromny, liczący 52,4 m wysokości krzyż na szczycie Kamiennej Góry.
-
Właśnie przy tej fontannie kończy się właściwy Skwer Kościuszki. Jego przedłużenie stanowi tzw. Molo Południowe z ulicą Jana Pawła II. Tam cumują i ORP "Błyskawica" i "Dar Pomorza" oraz tam znajduje się Gdyńskie Akwarium. Zwyczajowo mianem Skweru Kościuszki określa się jednak zarówno sam Skwer jak i jego przedłużenie (Molo Południowe) aż po kraniec pirsu.
-
Witaj na Kolumberze. Życzę wielu ciekawych podróży i mam nadzieję, że wkrótce podzielisz się wrażeniami i zdjęciami. Zapraszam w wolnej chwili do odwiedzenia mojego profilu. Pozdrawiam.
-
Ciekawy pomysł na pokazanie wielokulturowości Podlasia poprzez miejsca wiecznego spoczynku jego mieszkańców. Większość tych miejsc miałem okazję odwiedzić (z wyjątkiem Zbucza). Warto zobaczyć także wspomniany przez Ciebie mizar w Bohonikach, który niewiele ustępuje cmentarzowi w Kruszynianach oraz niewielki ale "klimatyczny" cmentarz tatarski w Lebiedziewie oraz dużą, aczkolwiek zaniedbaną nekropolię żydowską w Krynkach. Pozdrawiam.
-
Niestety...
-
Szkoda, że nie w kolorze...
-
Słuszne spostrzeżenie. Trochę przypomina mi to czasy PRL-u, gdy ludzie urodzeni przed wojną w Wilnie, Grodnie czy Lwowie mieli wpisane w dowodach osobistych, że urodzili się w ZSRR... Warto może też wyjaśnić niektórym Kolumberowiczom dlaczego rosyjski statek ma niemiecko brzmiącą nazwę. Otóż nosi on imię Adama Johanna Rittera von Krusenstern (znanego też pod rosyjskim imieniem Iwana Fiodorowicza Kruzenszterna), który żył w latach 1770-1846. Był bałtyckim Niemcem, a zarazem rosyjskim admirałem i podróżnikiem, który jako pierwszy poddany cara opłynął Ziemię w latach 1803-1806. Zasłynął także jako badacz oceanów i etnografii ludów wysp oceanicznych. Był współzałożycielem Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego (w 1845 roku). Jego grób znajduje się w luterańskiej katedrze w Tallinie (zdjęcie zamieściłem w mojej podróży "Via Baltica 2007").
-
Może i tak, ale opóźnia korozję, więc ma jakiś sens.
-
Burza (nadciąga) i "Błyskawica"
-
Sea Tower niczym mostek kapitański.
-
Widoczny jest także ogromny, liczący 52,4 m wysokości krzyż na szczycie Kamiennej Góry.
-
Właśnie przy tej fontannie kończy się właściwy Skwer Kościuszki. Jego przedłużenie stanowi tzw. Molo Południowe z ulicą Jana Pawła II. Tam cumują i ORP "Błyskawica" i "Dar Pomorza" oraz tam znajduje się Gdyńskie Akwarium. Zwyczajowo mianem Skweru Kościuszki określa się jednak zarówno sam Skwer jak i jego przedłużenie (Molo Południowe) aż po kraniec pirsu.
-
Witaj na Kolumberze. Życzę wielu ciekawych podróży i mam nadzieję, że wkrótce podzielisz się wrażeniami i zdjęciami. Zapraszam w wolnej chwili do odwiedzenia mojego profilu. Pozdrawiam.
-
Ciekawy pomysł na pokazanie wielokulturowości Podlasia poprzez miejsca wiecznego spoczynku jego mieszkańców. Większość tych miejsc miałem okazję odwiedzić (z wyjątkiem Zbucza). Warto zobaczyć także wspomniany przez Ciebie mizar w Bohonikach, który niewiele ustępuje cmentarzowi w Kruszynianach oraz niewielki ale "klimatyczny" cmentarz tatarski w Lebiedziewie oraz dużą, aczkolwiek zaniedbaną nekropolię żydowską w Krynkach. Pozdrawiam.
-
Niestety...
-
Szkoda, że nie w kolorze...