Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 1340
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Plumerie.
-
Miałem okazję zawitać do Twojego miasta w czasie ostatnich wakacji i myślę, że nie był to ostatni raz. Pozdrawiam.
-
Włochy?
-
Witaj! Życzę wielu wspaniałych, niezapomnianych podróży. Pozdrawiam.
-
Dziękuję, że zawitałeś także na moje strony i zostawiłeś plusik za Agrę. Zapraszam też na inne podróże. Pozdrawiam.
-
Dziękuję za Indie. Miło mi, że podobały Ci się takie starocie. A co do Urbino - wielokrotnie mijałem to miasto w czasie mojego dwuletniego pobytu we Włoszech. Niestety, mijałem, bo było to w czasie służbowych podróży z Mediolanu do klientów, z których dwóch miało siedzibę w ciekawym, skadinąd, miasteczku Fabriano a jeden w Comunanza koło Ascoli Piceno. Zawsze chciałem zboczyć do Urbino, ale jakoś nigdy nie było na to czasu. Twoja relacja uświadomiła mi, co straciłem. Pozdrawiam.
-
Dzięki, ja tego już niestety nie zapamiętałem.
-
++++++++++:)
-
Jak zwykle, świetna relacja i zdjęcia. Pozdrawiam.
-
Królowie szos?
-
Plumerie.
-
Miałem okazję zawitać do Twojego miasta w czasie ostatnich wakacji i myślę, że nie był to ostatni raz. Pozdrawiam.
-
Włochy?
-
Witaj! Życzę wielu wspaniałych, niezapomnianych podróży. Pozdrawiam.
-
Dziękuję, że zawitałeś także na moje strony i zostawiłeś plusik za Agrę. Zapraszam też na inne podróże. Pozdrawiam.
-
Dziękuję za Indie. Miło mi, że podobały Ci się takie starocie. A co do Urbino - wielokrotnie mijałem to miasto w czasie mojego dwuletniego pobytu we Włoszech. Niestety, mijałem, bo było to w czasie służbowych podróży z Mediolanu do klientów, z których dwóch miało siedzibę w ciekawym, skadinąd, miasteczku Fabriano a jeden w Comunanza koło Ascoli Piceno. Zawsze chciałem zboczyć do Urbino, ale jakoś nigdy nie było na to czasu. Twoja relacja uświadomiła mi, co straciłem. Pozdrawiam.
-
Dzięki, ja tego już niestety nie zapamiętałem.
-
++++++++++:)
-
Jak zwykle, świetna relacja i zdjęcia. Pozdrawiam.
-
Królowie szos?