Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 1332

Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski

  1. lmichorowski
    lmichorowski (26.11.2010 23:30)
    :)
  2. lmichorowski
    lmichorowski (26.11.2010 1:31)
    Podziękowania za spacer pożydowskich cmentarzach i plusiki. Pozdrawiam.
  3. lmichorowski
    lmichorowski (26.11.2010 1:03)
    Dziękuję za jesienny spacer i tyle plusów. Pozdrawiam.
  4. lmichorowski
    lmichorowski (26.11.2010 1:01)
    Dzięki za dalsze zwiedzanie Elbląga, plusy i komentarze. Pozdrawiam.
  5. lmichorowski
    lmichorowski (26.11.2010 0:59)
    Wygląda jak oryginał, ale... Pamiętam, że jeszcze w 1975 roku na tym terenie nie było właściwie żadnych zabudowań, poza ruinami kilku domów (może to jeden z nich po zabiegach konserwatorskich).
  6. lmichorowski
    lmichorowski (26.11.2010 0:56)
    Nie jestem pewien, ale podejrzewam, że raczej to drugie.
  7. lmichorowski
    lmichorowski (26.11.2010 0:54)
    Myślę, że nazwy "rzemieślnicze" są kalką dawnych nazw niemieckich. Zresztą, ulica przy której mieściły się nasze SOR-owskie koszary też wróciła do przedwojennej (choć spolszczonej) nazwy - Królewieckiej (w 1975 roku nosiła ona nazwę Armii Czerwonej). A o kuriozalnej zmianie nazwy ul. płk. Lisa-Kuli kiedyś czytałem - dzięki za przypomnienie.
  8. lmichorowski
    lmichorowski (26.11.2010 0:42)
    :)
  9. lmichorowski
    lmichorowski (26.11.2010 0:40)
    Przypomniany przez Ciebie schemat postępowania Armii Czerwonej dotyczył również terenów pogranicznych, które przed wojną należały do Polski a nie do Niemiec. Przykładem może być choćby miasto, w którym mieszkam. Lubawa z wojny wyszła bez zniszczeń i nie toczyły się o nią walki pomiędzy Rosjanami i Niemcami. Miasto zostało podpalone i zniszczone już przez wyzwolicieli. Przed wojną leżało w województwie pomorskim, około 10 km. od granicy z Prusami Wschodnimi. Piszesz, że pierwsze plakaty PKWN wspominały o m. in. powrocie nad piastowską Pregołę (sic!). Dobre sobie. To jedna z tych rzeczy, które nie śniły się filozofom (nawet tak wybitnym jak kaliningradzki Immanuel Kant). Pozdrawiam.
  10. lmichorowski
    lmichorowski (25.11.2010 22:09)
    Dziękuję za jesienny spacerek i wszystkie plusiki. Pozdrawiam.