Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 1224
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Dziękuję za zaproszenie do grona znajomych, które z przyjemnością przyjmuję. Dziękuję także za odwiedziny i plusiki za przejażdżkę warszawskim metrem. Pozdrawiam.
-
Miło mi, że mogłem Cię gościć na Warmii. Dziękuję za wszystkie plusy i pozdrawiam.
-
Dziękuję za wizytę, plusiki i komentarz. Pozdrawiam.
-
Tak. W ogóle te okolice obfitują w bociany. Prawie na każdym wyższym budynku spotyka się gniazda tych ptaków.
-
Marcinie, dziękuję za odwiedziny na cmentarzu muzułmańskim w Warszawie i na Warmii oraz za plusy i komentarze. Duże uznanie dla Twojej nowej podróży na Białoruś. Podobnie jak Ty, uważam że kraj jest bardzo ciekawy, choć widziałem w sumie niewiele, bo tylko Nowogódek. Grodno i Brześć tylko z samochodu. Chciałbym się tam kiedyś jeszcze wybrać i pewnie to zrobię, bo to w końcu bliziutko. Gdyby tylko nie trzeba było tracić tyle czasu na granicy (w ubiegłym roku na przejściu w Brześciu odprawa trwała około 3 godzin, mimo że samochodów nie było wcale aż tak wiele)... Pozdrawiam.
-
Niczym nowy kościół.
-
Te wieże przypominają nieco cerkiew w Supraślu.
-
I Lenin (niestety) wiecznie żywy...
-
A właściwie, to co z dworku jeszcze zostało.
-
Dziękuję za wspólną wycieczkę na Warmię i plusiki. Pozdrawiam.
-
Dziękuję za zaproszenie do grona znajomych, które z przyjemnością przyjmuję. Dziękuję także za odwiedziny i plusiki za przejażdżkę warszawskim metrem. Pozdrawiam.
-
Miło mi, że mogłem Cię gościć na Warmii. Dziękuję za wszystkie plusy i pozdrawiam.
-
Dziękuję za wizytę, plusiki i komentarz. Pozdrawiam.
-
Tak. W ogóle te okolice obfitują w bociany. Prawie na każdym wyższym budynku spotyka się gniazda tych ptaków.
-
Marcinie, dziękuję za odwiedziny na cmentarzu muzułmańskim w Warszawie i na Warmii oraz za plusy i komentarze. Duże uznanie dla Twojej nowej podróży na Białoruś. Podobnie jak Ty, uważam że kraj jest bardzo ciekawy, choć widziałem w sumie niewiele, bo tylko Nowogódek. Grodno i Brześć tylko z samochodu. Chciałbym się tam kiedyś jeszcze wybrać i pewnie to zrobię, bo to w końcu bliziutko. Gdyby tylko nie trzeba było tracić tyle czasu na granicy (w ubiegłym roku na przejściu w Brześciu odprawa trwała około 3 godzin, mimo że samochodów nie było wcale aż tak wiele)... Pozdrawiam.
-
Niczym nowy kościół.
-
Te wieże przypominają nieco cerkiew w Supraślu.
-
I Lenin (niestety) wiecznie żywy...
-
A właściwie, to co z dworku jeszcze zostało.
-
Dziękuję za wspólną wycieczkę na Warmię i plusiki. Pozdrawiam.