Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 1101
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Trafna nazwa.
-
I piękne miejsce.
-
Brawo za tęczę.
-
Foka fuka ... nawet brzmi trochę jak po maorysku.
-
+++++++++++
-
Podobny efekt, tzn wodę wtłaczaną przez oceaniczne fale do wydrążonych kanałów skalnych i wytryskującą na wysokość kilkunastu metrów miałem okazję zaobserwować na Hawajach - http://kolumber.pl/photos/show/139894, tu dochodzi jeszcze fajne ukształtowanie skał.
-
Podobnie ja, na początku sierpnia jadąc do Częstochowy przejechałem przez Łódź. Nawet myślałem o tym, żeby zatrzymać się na chwilę, ale po namyśle uznaliśmy, iż Łódź wymaga więcej czasu, niż mieliśmy do dyspozycji i dlatego zamiast na Piotrkowską trafiłem wówczas do Piotrkowa. Pozdrawiam.
-
SAS-em leciałem dwa razy. Raz na trasie ATH-BKK i raz na trasie MNL-BKK
-
No, to na pewno pokaże Ci miasto, które jest naprawdę ładne. Ja byłem tam kilkakrotnie, ale w końcu prawie dwa lata mieszkaliśmy niecałe 50 km od Bergamo. W pobliżu, w Sotto il Monte, warto też zobaczyć rodzinny dom Jana XXIII.
-
Bardzo dziękuję za spacer po Gdańsku i Gdyni i pozostawienie na tym szlaku tylu plusików. Pozdrawiam.
-
Trafna nazwa.
-
I piękne miejsce.
-
Brawo za tęczę.
-
Foka fuka ... nawet brzmi trochę jak po maorysku.
-
+++++++++++
-
Podobny efekt, tzn wodę wtłaczaną przez oceaniczne fale do wydrążonych kanałów skalnych i wytryskującą na wysokość kilkunastu metrów miałem okazję zaobserwować na Hawajach - http://kolumber.pl/photos/show/139894, tu dochodzi jeszcze fajne ukształtowanie skał.
-
Podobnie ja, na początku sierpnia jadąc do Częstochowy przejechałem przez Łódź. Nawet myślałem o tym, żeby zatrzymać się na chwilę, ale po namyśle uznaliśmy, iż Łódź wymaga więcej czasu, niż mieliśmy do dyspozycji i dlatego zamiast na Piotrkowską trafiłem wówczas do Piotrkowa. Pozdrawiam.
-
SAS-em leciałem dwa razy. Raz na trasie ATH-BKK i raz na trasie MNL-BKK
-
No, to na pewno pokaże Ci miasto, które jest naprawdę ładne. Ja byłem tam kilkakrotnie, ale w końcu prawie dwa lata mieszkaliśmy niecałe 50 km od Bergamo. W pobliżu, w Sotto il Monte, warto też zobaczyć rodzinny dom Jana XXIII.
-
Bardzo dziękuję za spacer po Gdańsku i Gdyni i pozostawienie na tym szlaku tylu plusików. Pozdrawiam.