Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 1014
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Z tym początkiem to może przesadziłem, gdyż balkon został zrekonstruowany w latach 30. XX wieku.
-
Niestety, ten oryginalny nie zachował się do naszych czasów, zaś widoczny na zdjęciu jest rekonstrukcją (trzeba przyznać, udaną) z początku XX wieku.
-
Gdy dojeżdża się do Werony samochodem od strony Padwy, mija się miejscowość Montecchio Maggiore. Zastanawiałem się, czy ma ona coś wspólnego z rodem Romea, ale do dziś jest to dla mnie zagadką.
-
U stóp tego wzgórza, po drugiej stronie Adygi są też fajne ruiny amfiteatru rzymskiego.
-
Szkoda, że pogoda nie dopisała.
-
O ile pamiętam, to chyba jest Brama Borsari (Porta Borsari). W starożytności była częścią rzymskich murów miasta, Zbudowana została prawdopodobnie około 265 roku n.e. Za czasów rzymskich nosiła nazwę Porta Iovia ze względu na znajdującą się w pobliżu świątynię poświęconą Jowiszowi. Obecna nazwa pochodzi od średniowiecznych poborców myta, którzy nosili skórzne torby ("borse"), na pieniądze pobierane od kupców przy wjeździe do miasta.
-
Oj, warto... Przy ładnej pogodzie można podziwiać i Alpy.
-
Nosi tytuł Narodzenia NMP (Santa Maria Nascente).
-
W kościele przechowywane są relikwie Św. Ambrożego - patrona Mediolanu oraz relikwie świętych: Protazego i Gerwazego. Warto obejrzeć piękny ołtarz i mozaiki.
-
Szkoda, że nie udało Ci się dostać do refektarza z "Ostatnią Wieczerzą". Ja miałem to szczęście, ale w okolicach Mediolanu mieszkałem niemal 2 lata. Fresk robi naprawdę duże wrażenie.
-
Z tym początkiem to może przesadziłem, gdyż balkon został zrekonstruowany w latach 30. XX wieku.
-
Niestety, ten oryginalny nie zachował się do naszych czasów, zaś widoczny na zdjęciu jest rekonstrukcją (trzeba przyznać, udaną) z początku XX wieku.
-
Gdy dojeżdża się do Werony samochodem od strony Padwy, mija się miejscowość Montecchio Maggiore. Zastanawiałem się, czy ma ona coś wspólnego z rodem Romea, ale do dziś jest to dla mnie zagadką.
-
U stóp tego wzgórza, po drugiej stronie Adygi są też fajne ruiny amfiteatru rzymskiego.
-
Szkoda, że pogoda nie dopisała.
-
O ile pamiętam, to chyba jest Brama Borsari (Porta Borsari). W starożytności była częścią rzymskich murów miasta, Zbudowana została prawdopodobnie około 265 roku n.e. Za czasów rzymskich nosiła nazwę Porta Iovia ze względu na znajdującą się w pobliżu świątynię poświęconą Jowiszowi. Obecna nazwa pochodzi od średniowiecznych poborców myta, którzy nosili skórzne torby ("borse"), na pieniądze pobierane od kupców przy wjeździe do miasta.
-
Oj, warto... Przy ładnej pogodzie można podziwiać i Alpy.
-
Nosi tytuł Narodzenia NMP (Santa Maria Nascente).
-
W kościele przechowywane są relikwie Św. Ambrożego - patrona Mediolanu oraz relikwie świętych: Protazego i Gerwazego. Warto obejrzeć piękny ołtarz i mozaiki.
-
Szkoda, że nie udało Ci się dostać do refektarza z "Ostatnią Wieczerzą". Ja miałem to szczęście, ale w okolicach Mediolanu mieszkałem niemal 2 lata. Fresk robi naprawdę duże wrażenie.