Komentarze użytkownika jolrop, strona 195
Przejdź do głównej strony użytkownika jolrop
-
...chyba w takim mundurze i z tyloma orderami na piersi trudno byłoby prowadzić działania zabezpieczające przed kradzieżą w jej trakcie:)
-
Dziękuję Irenko za komentarze i plusiki w Ciechocinku:) Pozdrawiam serdecznie:)
-
Smoku:) Dzięki za czas poświęcony Petersburgowi:) Wkrótce zajrzę do Twojej galerii, bo na najbliższe 6 tygodni zakończyłam wojaże. Pozdrawiam serdecznie:)
-
Widziałeś znacznie więcej niż ja. Zazdroszczę wnętrz pałaców. Trzeba będzie pojechać jeszcze raz:) Miło było przypomnieć sobie trochę w innej scenerii, bo ja byłam u schyłku zimy, piękne widoki i poczuć jeszcze raz atmosferę petersburskich ulic. Pozdrawiam.
-
przepiękne miejsce!
-
..wielki świetlik
-
Sklep do którego prowadzane są wszystkie polskie wycieczki:)
-
..wśród malachitowych zielonych kolumn 2 z lazurytu, który nie występuje w Rosji. A jednak i oni czegoś nie mają:)
-
Jest fantastyczny, tak z zewnątrz jak i w środku.
-
...ofiarowany jednej z córek jako prezent ślubny. Kiedyś ojcowie mieli gest:)
-
...chyba w takim mundurze i z tyloma orderami na piersi trudno byłoby prowadzić działania zabezpieczające przed kradzieżą w jej trakcie:)
-
Dziękuję Irenko za komentarze i plusiki w Ciechocinku:) Pozdrawiam serdecznie:)
-
Smoku:) Dzięki za czas poświęcony Petersburgowi:) Wkrótce zajrzę do Twojej galerii, bo na najbliższe 6 tygodni zakończyłam wojaże. Pozdrawiam serdecznie:)
-
Widziałeś znacznie więcej niż ja. Zazdroszczę wnętrz pałaców. Trzeba będzie pojechać jeszcze raz:) Miło było przypomnieć sobie trochę w innej scenerii, bo ja byłam u schyłku zimy, piękne widoki i poczuć jeszcze raz atmosferę petersburskich ulic. Pozdrawiam.
-
przepiękne miejsce!
-
..wielki świetlik
-
Sklep do którego prowadzane są wszystkie polskie wycieczki:)
-
..wśród malachitowych zielonych kolumn 2 z lazurytu, który nie występuje w Rosji. A jednak i oni czegoś nie mają:)
-
Jest fantastyczny, tak z zewnątrz jak i w środku.
-
...ofiarowany jednej z córek jako prezent ślubny. Kiedyś ojcowie mieli gest:)