Komentarze użytkownika jolrop, strona 113
Przejdź do głównej strony użytkownika jolrop
-
Piękne, takie miejsca tworzą ten klimacik, który na długo zostaje w pamięci.
-
Mariuszu:) Bardziej odpowiada mi marador. Brzmi zdecydowanie dostojniej i smaczniej niż pomikuja:) Chcociaż nawet nie znając nazw spróbowałabym wszystkiego.
-
...mam nadzieję, że to nie ludojad:)
-
Rzeczywiście miss oceanu nie zostałaby, za dużo w niej czarnego. Ale jest pyszna.
-
...już nie słyszy się rozmów:) Biedne łososie, bez głów tym bardziej głosu nie mają. Bo to chyba łososie, sądząc po kolorze? Aż mi ślinka pociekła.
-
Podatek od przypraw przywożonych z Nowego Świata został dobrze spożytkowany.
-
Wspaniały jest ten barok.
-
Niestety nie jestem w stanie obejrzeć zdjęć, Kolumber wybitnie mi rzuca kłody pod nogi, przyjął kilka + i koniec tego dobrego:). Tomku:) Też byłam w czasie tych wakacji w Lizbonie i Sintrze, piękne miejsca. Gratuluję podróży i pięknych, widzę to na miniaturkach zdjęć, relacja jak zawsze warta przeczytania. Pozdrawiam.
-
Niedawno wróciłam stamtąd. Robi wrażenie, prawda? Bardzo mi się podobało na końcu świata:)
-
Tak właśnie jak wpis poniżej wygląda, przynajmniej w moim wypadku, próba wpisania czegokolwiek w dostępne na Kolumberze miejsca służące tekstowi. Z założenia! Nie mogę dodać podróży, nie mogę wpisać komentarza. Czy tak ma wyglądać coś co mieni się portalem? Moim zdaniem nikt teraz nie administruje, Panna Marta, która zbierała uwagi zaginęła w akcji, Natalii chyba się znudziło, informatyków działających regularnie brak. Po co komu taki portal?
-
Piękne, takie miejsca tworzą ten klimacik, który na długo zostaje w pamięci.
-
Mariuszu:) Bardziej odpowiada mi marador. Brzmi zdecydowanie dostojniej i smaczniej niż pomikuja:) Chcociaż nawet nie znając nazw spróbowałabym wszystkiego.
-
...mam nadzieję, że to nie ludojad:)
-
Rzeczywiście miss oceanu nie zostałaby, za dużo w niej czarnego. Ale jest pyszna.
-
...już nie słyszy się rozmów:) Biedne łososie, bez głów tym bardziej głosu nie mają. Bo to chyba łososie, sądząc po kolorze? Aż mi ślinka pociekła.
-
Podatek od przypraw przywożonych z Nowego Świata został dobrze spożytkowany.
-
Wspaniały jest ten barok.
-
Niestety nie jestem w stanie obejrzeć zdjęć, Kolumber wybitnie mi rzuca kłody pod nogi, przyjął kilka + i koniec tego dobrego:). Tomku:) Też byłam w czasie tych wakacji w Lizbonie i Sintrze, piękne miejsca. Gratuluję podróży i pięknych, widzę to na miniaturkach zdjęć, relacja jak zawsze warta przeczytania. Pozdrawiam.
-
Niedawno wróciłam stamtąd. Robi wrażenie, prawda? Bardzo mi się podobało na końcu świata:)
-
Tak właśnie jak wpis poniżej wygląda, przynajmniej w moim wypadku, próba wpisania czegokolwiek w dostępne na Kolumberze miejsca służące tekstowi. Z założenia! Nie mogę dodać podróży, nie mogę wpisać komentarza. Czy tak ma wyglądać coś co mieni się portalem? Moim zdaniem nikt teraz nie administruje, Panna Marta, która zbierała uwagi zaginęła w akcji, Natalii chyba się znudziło, informatyków działających regularnie brak. Po co komu taki portal?