Komentarze użytkownika hooltayka, strona 977
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
-
Leszku widoki były piękne.
Miałeś możliwość oglądać podobne,będąc w Iranie?
-
Co Cię tu tak szokuje?
-
Irańczycy mają piękny kraj,ale nie mają w nim wolności....
-
Cała droga była niesamowita,zrobiłam tyle zdjęć,że chyba starczyłoby na sto podróży po Iranie...:-)
-
Pieknie,ale mnie dziwiło,że nie ma tu ani maszyn,ani nie widać nikogo.
Wszędzie pusto....
-
Nie,nie miałam zamiaru.
Marek... w każdym hotelu były telewizory,a tam tylko jego przemówienia.
W każdym miejscu,pokoju, hotelu,placu,stołówce,sklepiku,taksówkach i chyba nawet w wychodku były jego portrety.
Miałam dosyć.
Niech się dalej męczy!!
-
To chyba dlatego,że nie byłam Iranką....
-
To i tak szczęście,że tablica była!
Bo gdyby tam nie było nic,to bym po powrocie z wściekłości do tego Unesco napisała!
Za stracony czas,upał i użarcie mnie przez irański owad!!!
-
Wiesz,jak się rozglądałam po tym ogromnym miejscu,to się zastanawiałam,kto je wpisał na liste UNESCO.Tylko ta płaskorzeźba to tłumaczy.
-
Leszku widoki były piękne.
Miałeś możliwość oglądać podobne,będąc w Iranie? -
Co Cię tu tak szokuje?
-
Irańczycy mają piękny kraj,ale nie mają w nim wolności....
-
Cała droga była niesamowita,zrobiłam tyle zdjęć,że chyba starczyłoby na sto podróży po Iranie...:-)
-
Pieknie,ale mnie dziwiło,że nie ma tu ani maszyn,ani nie widać nikogo.
Wszędzie pusto.... -
Nie,nie miałam zamiaru.
Marek... w każdym hotelu były telewizory,a tam tylko jego przemówienia.
W każdym miejscu,pokoju, hotelu,placu,stołówce,sklepiku,taksówkach i chyba nawet w wychodku były jego portrety.
Miałam dosyć.
Niech się dalej męczy!! -
To chyba dlatego,że nie byłam Iranką....
-
To i tak szczęście,że tablica była!
Bo gdyby tam nie było nic,to bym po powrocie z wściekłości do tego Unesco napisała!
Za stracony czas,upał i użarcie mnie przez irański owad!!! -
Wiesz,jak się rozglądałam po tym ogromnym miejscu,to się zastanawiałam,kto je wpisał na liste UNESCO.Tylko ta płaskorzeźba to tłumaczy.

Największa frajda są dla mnie samodzielne wyprawy i odkrywanie nowych miejsc.
Wtedy też można być w siódmym niebie-)