Komentarze użytkownika hooltayka, strona 948
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
-
Szkoda,że cennik zasłonięty,bo nie wiem,czy opłaca się kupić jedną wędzoną ketulę,czy 10?:-)
-
Po kalmarach się nie tyje-)
-
Owszem-)
Ale tylko to co chcę!
-
Tak!
Musisz się podszkolić nie tylko w botanice,ale i w znajomości ryb -)
Acha....a gdzie one mają oczy?
-
Znowu zobaczyłam ciekawe miejsca.
Pozdrawiam-)
-
O rany...a jak się podnosi poziom wody,to co oni robią?
-
Masz rację,że Padwa to miasto-muzeum.
Jak zwykle ciekawy opis rekompensuje mi małą ilość zdjęć.
Co do św.Antoniego moja mama zawsze mi powtarzała,że jak coś zgubię to się mam pomodlić i rzecz się znajdzie.
Owszem,znalazła się wtedy,jak szukałam czegoś innego.
Powiem Ci,że mam znajomego,który wręcz ma obsesje na punkcie tego świętego,ponieważ bez przerwy coś gubi.Na dodatek znajduje nie swoje portfele,okulary.....a jak ostatnio znalazł oryginalny szwajcarski zegarek modli się jeszcze żarliwiej-)
Dziękuje za spacer.
Pozdrawiam-)
-
Piękna Bazylika!
-
Bardzo ciekawe miejsce z dużą liczbą eksponatów.
Pozwiedzałam sobie-)
Pozdrawiam-)
-
Szkoda,że cennik zasłonięty,bo nie wiem,czy opłaca się kupić jedną wędzoną ketulę,czy 10?:-)
-
Po kalmarach się nie tyje-)
-
Owszem-)
Ale tylko to co chcę! -
Tak!
Musisz się podszkolić nie tylko w botanice,ale i w znajomości ryb -)
Acha....a gdzie one mają oczy? -
Znowu zobaczyłam ciekawe miejsca.
Pozdrawiam-) -
O rany...a jak się podnosi poziom wody,to co oni robią?
-
Masz rację,że Padwa to miasto-muzeum.
Jak zwykle ciekawy opis rekompensuje mi małą ilość zdjęć.
Co do św.Antoniego moja mama zawsze mi powtarzała,że jak coś zgubię to się mam pomodlić i rzecz się znajdzie.
Owszem,znalazła się wtedy,jak szukałam czegoś innego.
Powiem Ci,że mam znajomego,który wręcz ma obsesje na punkcie tego świętego,ponieważ bez przerwy coś gubi.Na dodatek znajduje nie swoje portfele,okulary.....a jak ostatnio znalazł oryginalny szwajcarski zegarek modli się jeszcze żarliwiej-)
Dziękuje za spacer.
Pozdrawiam-) -
Piękna Bazylika!
-
Bardzo ciekawe miejsce z dużą liczbą eksponatów.
Pozwiedzałam sobie-)
Pozdrawiam-)

W Tajlandii pierwszy raz zjadłam tom yan z krewetkami.
Była tak pikantna i tak pyszna,że mi się śni po nocach.
Ale ogólnie nie przepadam za zupami i tyle.