Komentarze użytkownika hooltayka, strona 348

Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka

  1. hooltayka
    hooltayka (15.01.2016 5:20)
    Troszkę to potrwa ,zanim zabiorę Ciebie i kolumberowiczów w kolejną podróż.
    Ale miej nadzieję....:-)
  2. hooltayka
    hooltayka (15.01.2016 4:53)
    Charakterystyczny dla perskiej architektury jest pawi ogon, który tworzy załamujące się na specjalnym barwniku światło. Ten ogon widoczny jest wylącznie z centralnej części sali.Na Twoim zdjęciu pięknie to widać,Wystarczy podnieść głowę...
  3. hooltayka
    hooltayka (15.01.2016 4:42)
    Renowacja ma 37 synonimów.Zawsze można użyć innego słowa...
  4. hooltayka
    hooltayka (14.01.2016 18:29)
    Widzę,że wdrapaliście się na sąsiednie wzgórze,aby zrobić foty...
  5. hooltayka
    hooltayka (14.01.2016 17:31)
    Pawie oko też się wam przytrafiło....
  6. hooltayka
    hooltayka (14.01.2016 17:29)
    W jednym z hoteli musieliśmy podpisać papierek,że kobiety muszą nosić chusty,więc różnie to bywa...
  7. hooltayka
    hooltayka (14.01.2016 17:27)
    W grudniu też wody było bardzo dużo....
  8. hooltayka
    hooltayka (14.01.2016 17:24)
    Bogactwa czy przepychu to tam raczej nie ma,takiego typowego dla katolickich kościołów, jak w Polsce.
    Raczej są przepiękne malowidła na ścianach.
    Dwóch bardzo ważnych panów pilnuje,aby nie robić zdjęć ze statywu i z fleszem.
  9. hooltayka
    hooltayka (14.01.2016 17:20)
    Tu może sobie każdy wejść.Jest to zabytkowe miejsce.Miejsce kultu dla Ormian.
    No i nie trzeba zdejmować butów.
    Aby wejść do świętych miejsc muzułmanów np.w Qom,Mashhad czy Shiraz ,musieliśmy pytać o zgodę i dostaliśmy przewodników.Czułam oddech tych ludzi na plecach i baczne spojrzenia.
    Na cmentarz ormiański w Isfahanie nas nie wpuszczono.
  10. hooltayka
    hooltayka (14.01.2016 17:06)
    Kiedy ludzie są gościnni i życzliwi to czasami nie trzeba słów.
    Nam przytrafił się nocleg w jakiejś małej wioseczce w Golestan National Park u zupełnie obcych ludzi.
    Nakarmili nas,napoili i położyli spać ,jakbyśmy byli im bardzo bliscy.
    Takie noclegi zdarzyły się kilkakrotnie,nikt nie chciał dokumentów,nikt nie chciał zapłaty.
    Takie rzeczy są raczej u nas nie do pomyślenia...