Komentarze użytkownika hooltayka, strona 279
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
Ciekawy budynek
-
Tragicznie to wyglada,ale niczym sie nie rozni od wielu uliczek w Tunezji,czy Maroko...
-
Alez oni tam maja anten satelitarnych...
-
Swiatla na przodzie, jak w rzadowej kolumnie...:-)
-
Myslalam,ze bylas juz Afryce.Ja jechalam kilka lat temu przez Sahare w Tunezji,az do oaz przy granicy z Algieria.
Zjechalam tez Maroko.Tu tez bylo sporo policji.Pustyniami jestem oczarowana.
W Algierii trzeba sie liczyc z policja i zandarmeria,dobrze,ze sa,chociaz to uciazliwe.
Malo jest wiadomosci o tym kraju,o sytuacji obecnej i malo turystow,wiec byliscie na widelcu.
We wschodnim Iranie tez mielismy kontrole policyjne i kserowanie dokumentow.
Nasi znajomi jechali przez Pakistan,tam dopiero mieli obstawe,ani minuty bez policji.
Ja lubie tego typu podroze,ale znam takich,ktorych autokar podwozi prawie do hotelowego pokoju na LW.
Kazdy wybiera dla siebie taki sposob podrozowania,jaki lubi.
Oj mysle,ze sie znowu wybierzesz tam,gdzie diabel mowi dobranoc.To kusi.
Pozdrawiam.
-
Super opis wyprawy i fajne zdjęcia.
Algieria to niezwykle ciekawy kraj.
Jestem pełna podziwu,że wytrzymaliscie te nieustanne kontrole policji i eskorty.
To jest prawdziwa podróż, pełna niespodzianek ,bez pięciogwiazdkowych hoteli,basenów i osmiorniczek i klimatyzowanego autokaru.Nie każdy się nadaje na taki hardkor.
Obejrzałam i przeczytałam bez logowania.Duży plus na każde zdjęcie i podróż.
Pozdrawiam:-)
-
Zimowania w ciepelku zazdroszczę i czekam na wiosnę w Paryżu:-)
-
To już swoich mrożonek nie mają....
-
Gdzie Ty po jakiś chaszczach lazilas....
-
Ceny niezłe...
-
Ciekawy budynek
-
Tragicznie to wyglada,ale niczym sie nie rozni od wielu uliczek w Tunezji,czy Maroko...
-
Alez oni tam maja anten satelitarnych...
-
Swiatla na przodzie, jak w rzadowej kolumnie...:-)
-
Myslalam,ze bylas juz Afryce.Ja jechalam kilka lat temu przez Sahare w Tunezji,az do oaz przy granicy z Algieria.
Zjechalam tez Maroko.Tu tez bylo sporo policji.Pustyniami jestem oczarowana.
W Algierii trzeba sie liczyc z policja i zandarmeria,dobrze,ze sa,chociaz to uciazliwe.
Malo jest wiadomosci o tym kraju,o sytuacji obecnej i malo turystow,wiec byliscie na widelcu.
We wschodnim Iranie tez mielismy kontrole policyjne i kserowanie dokumentow.
Nasi znajomi jechali przez Pakistan,tam dopiero mieli obstawe,ani minuty bez policji.
Ja lubie tego typu podroze,ale znam takich,ktorych autokar podwozi prawie do hotelowego pokoju na LW.
Kazdy wybiera dla siebie taki sposob podrozowania,jaki lubi.
Oj mysle,ze sie znowu wybierzesz tam,gdzie diabel mowi dobranoc.To kusi.
Pozdrawiam. -
Super opis wyprawy i fajne zdjęcia.
Algieria to niezwykle ciekawy kraj.
Jestem pełna podziwu,że wytrzymaliscie te nieustanne kontrole policji i eskorty.
To jest prawdziwa podróż, pełna niespodzianek ,bez pięciogwiazdkowych hoteli,basenów i osmiorniczek i klimatyzowanego autokaru.Nie każdy się nadaje na taki hardkor.
Obejrzałam i przeczytałam bez logowania.Duży plus na każde zdjęcie i podróż.
Pozdrawiam:-) -
Zimowania w ciepelku zazdroszczę i czekam na wiosnę w Paryżu:-)
-
To już swoich mrożonek nie mają....
-
Gdzie Ty po jakiś chaszczach lazilas....
-
Ceny niezłe...
