Komentarze użytkownika hooltayka, strona 1627
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
-
Masz rację,to jest bardzo ciężka praca.
Kiedy pijemy harbatę powinnismy pomyśleć o tych ludziach...
-
W tej ziemi jest duża zawartość żelaza,dlatego taki kolor ziemi.
Jest to chrakterystyczne dla południowo-wschodnej Azji i Australii.
-
Pan_hons
W Tabriz byliśmy i bazar widzieliśmy-)
-
Ten pan to raczej skakał do wody;-)
-
Jest to zwyczaj przyjęty w tych rejonach.Świątynia to najważniejszy budynek w każdej miejscowości.
Dorośli pracują przy budowie,a dzieci zbierają pieniądze.Są bardzo grzeczne i miłe i pieniędzy nie wymuszają,a zwyczaj ten nie dotyczy tylko turystów.
-
Tu akurat troszkę wiało:-)
-
Muzyka była naprawdę frapująca:-)
Dało się tego słuchać!
Oryginalne instrumenty i stroje dopełniały reszty.
To zdjęcie zostało zrobione w jednej z balijskich wiosek.
-
marger22...nie mieliśmy kaca!!!
Symbolicznie to było;-)
-
aniachal...:-)
Ha,miło,że wróciłaś i że moja podróż przywołała jakieś miłe wspomnienia.
Ciesze się,że będziesz nadal mnie śledzić...z promilami,czy bez,wszystko jedno;-)
Po australijskim winie świat jest piękny;-)
Dziekuję i serdecznie pozdrawiam-)))))
-
Masz rację,to jest bardzo ciężka praca.
Kiedy pijemy harbatę powinnismy pomyśleć o tych ludziach... -
W tej ziemi jest duża zawartość żelaza,dlatego taki kolor ziemi.
Jest to chrakterystyczne dla południowo-wschodnej Azji i Australii. -
Pan_hons
W Tabriz byliśmy i bazar widzieliśmy-) -
Ten pan to raczej skakał do wody;-)
-
Jest to zwyczaj przyjęty w tych rejonach.Świątynia to najważniejszy budynek w każdej miejscowości.
Dorośli pracują przy budowie,a dzieci zbierają pieniądze.Są bardzo grzeczne i miłe i pieniędzy nie wymuszają,a zwyczaj ten nie dotyczy tylko turystów. -
Tu akurat troszkę wiało:-)
-
Muzyka była naprawdę frapująca:-)
Dało się tego słuchać!
Oryginalne instrumenty i stroje dopełniały reszty.
To zdjęcie zostało zrobione w jednej z balijskich wiosek. -
marger22...nie mieliśmy kaca!!!
Symbolicznie to było;-) -
aniachal...:-)
Ha,miło,że wróciłaś i że moja podróż przywołała jakieś miłe wspomnienia.
Ciesze się,że będziesz nadal mnie śledzić...z promilami,czy bez,wszystko jedno;-)
Po australijskim winie świat jest piękny;-)
Dziekuję i serdecznie pozdrawiam-)))))

Zauważyłam,że Iranki bardzo intensywnie się malują.
Jest to dla mnie jakiś rodzaj buntu,że muszą nosić te chustki i takie niezbyt kobiece ubrania.