Komentarze użytkownika hooltayka, strona 1378
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
-
No tak,wszystko tu się ze sobą komponowało-).
Mnie zdumiała czerwień ziemi i te zielone krzaczki.
Chmurki chyba same wyszły do zdjęcia-)
Dzięki-)
-
To było śniadanko,a więc jajecznica,chlebek,sery i warzywa-)
Może będzie okazja to dodam talerz z najlepszymi na świecie świeżutkimi ostrygami!!!
Czegoś tak pysznego nie jadłam-)
-
Temperatura tam spada jedynie w nocy i to w określonych porach roku.
W ciagu dnia są potworne upały,zwłaszcza latem.Wtedy zamyka się niektóre drogi,ale na krótki okres i jest to ogłaszane przez CB radio.Tak normalnie te ogromne ciężarówki jadą dzień i noc.
Polecam Ci serial"Ciężarówką po Antypodach".
Tam się można dowiedzieć wszystkiego.Jak niesamowicie to ciężka praca i w jak ekstremalnie trudnych warunkach jeżdżą kierowcy,zwłaszcza,kiedy są upały,powodzie czy pożary.
Serial rewelacyjny.
Dodam,że mimo upałów... na drogach nie spotkasz tam żadnej koleiny.
-
Ja też byłam tym widokiem zaskoczona.
To kretowisko wokół miasta było olbrzymie.
-
Australijskie piwo jest rewelacyjne i zastanawiam się co ja będę piła po powrocie.
W Polsce wybór jest niewielki,w porównaniu z tym,co tu zobaczyłam.
To z dystrybutorów jest cudownie schłodzone i smakuje inaczej niż z butelki.
Gatunków jest ogromna ilość,często doskonałe są piwa z małych browarów.
Podsumowując:smakuje wyśmienicie!
-
Sprzedawca pytał z jakiego kraju jestem.
Niestety nie miałam naszych banknotów.
Jedyna pociecha,że te na tej ścianie są przyszpilone pinezkami!!
-
Zgadzam się z Tobą-)
-
Przypuszczalnie tak...
-
To i tak dobrze,ze się tylu mieszkańców uchowało w tej miejscowości.
Tu się nikt nie sprowadza.Rozmnażanie też wolno idzie.
W Australii jest duża ilośc zupełnie opuszczonych miejsc.Młodzi wyjechali do miasta,starsi umarli.
-
No tak,wszystko tu się ze sobą komponowało-).
Mnie zdumiała czerwień ziemi i te zielone krzaczki.
Chmurki chyba same wyszły do zdjęcia-)
Dzięki-) -
To było śniadanko,a więc jajecznica,chlebek,sery i warzywa-)
Może będzie okazja to dodam talerz z najlepszymi na świecie świeżutkimi ostrygami!!!
Czegoś tak pysznego nie jadłam-) -
Temperatura tam spada jedynie w nocy i to w określonych porach roku.
W ciagu dnia są potworne upały,zwłaszcza latem.Wtedy zamyka się niektóre drogi,ale na krótki okres i jest to ogłaszane przez CB radio.Tak normalnie te ogromne ciężarówki jadą dzień i noc.
Polecam Ci serial"Ciężarówką po Antypodach".
Tam się można dowiedzieć wszystkiego.Jak niesamowicie to ciężka praca i w jak ekstremalnie trudnych warunkach jeżdżą kierowcy,zwłaszcza,kiedy są upały,powodzie czy pożary.
Serial rewelacyjny.
Dodam,że mimo upałów... na drogach nie spotkasz tam żadnej koleiny. -
Ja też byłam tym widokiem zaskoczona.
To kretowisko wokół miasta było olbrzymie. -
Australijskie piwo jest rewelacyjne i zastanawiam się co ja będę piła po powrocie.
W Polsce wybór jest niewielki,w porównaniu z tym,co tu zobaczyłam.
To z dystrybutorów jest cudownie schłodzone i smakuje inaczej niż z butelki.
Gatunków jest ogromna ilość,często doskonałe są piwa z małych browarów.
Podsumowując:smakuje wyśmienicie! -
Sprzedawca pytał z jakiego kraju jestem.
Niestety nie miałam naszych banknotów.
Jedyna pociecha,że te na tej ścianie są przyszpilone pinezkami!! -
Zgadzam się z Tobą-)
-
Przypuszczalnie tak...
-
To i tak dobrze,ze się tylu mieszkańców uchowało w tej miejscowości.
Tu się nikt nie sprowadza.Rozmnażanie też wolno idzie.
W Australii jest duża ilośc zupełnie opuszczonych miejsc.Młodzi wyjechali do miasta,starsi umarli.

Wyczytałam,że wcześniej były spore opady deszczu,więc wodospady są zjawiskowe.
Tęcze piękne,a samo miejsce niesamowite.
Obejrzałam filmik,super.Widać potęgę wodospadów.
Gratuluję udanej podróży !!!!
Pozdrawiam-)