Komentarze użytkownika hooltayka, strona 1337

Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka

  1. hooltayka
    hooltayka (08.09.2013 15:58)
    Nie wiem,czy to gołąbek wrona-)
    Coś latało nad głowami.
  2. hooltayka
    hooltayka (08.09.2013 15:54)
    Ornamentyka w meczetach jest tak piękna,że zapiera dech!
  3. hooltayka
    hooltayka (08.09.2013 15:53)
    Nasi zapewne tak!
    Tu nikogo łamiącego ten zakaz nie widziałam.
  4. hooltayka
    hooltayka (08.09.2013 15:51)
    Nie mam pojęcia.
    Raczej nie.
    Krzyczeli,nieśli transparenty,walili w bębny.
    Jakis rodzaj ulicznej procesji,miejscowi nie byli w stanie nam wytłumaczyć co to jest.
  5. hooltayka
    hooltayka (08.09.2013 15:49)
    Irańskie miasta są potwornie zanieczyszczone.
    Dosłownie nie da się oddychać.
    Kiedy wyjedzie się daleko poza miasta,jest lepiej,ale wszędzie jest czerwony,pustynny pył.
  6. hooltayka
    hooltayka (08.09.2013 15:46)
    Oj tak ,chmurzyło się nad Teheranem...
  7. hooltayka
    hooltayka (08.09.2013 15:45)
    Jakbyście wyglądali,jak worek kartofli,a nie jak Szeherezada,to tez mielibyście taką minę-)
    Byłam wściekła,że musze tyle szmat nosić
    Zresztą każdy na mnie patrzył,turyści z Europy to tam rodzynki.
    To były początki w Iranie i nie za dobrze się czułam.
    Na Irankę się zdecydowanie nie nadaję!
  8. hooltayka
    hooltayka (08.09.2013 15:41)
    To prawda,ale zagadkę rozwiewa portret Chomeiniego-)
  9. hooltayka
    hooltayka (08.09.2013 15:40)
    Dobrze widzisz-)
  10. hooltayka
    hooltayka (08.09.2013 15:39)
    Wszystkie place w całym Iranie są placami Chomeiniego,jego portrety wiszą wszędzie,nawet w maleńkich sklepikach.Telewizja nadaje tylko jego przemówienia.
    Żeby było smieszniej,a nie było ,to trafiliśmy na kolejną rocznicę jego śmierci.
    Pamiętam starszego taksówkarza,który wiózł nas w Yazd i zapytał,czy Chomeini ok?
    Marek na to,że nie bardzo.Myślałam,że facet nas prosto na policję zawiezie,taką miał minę.
    Kiedy trzeci raz zapytał czy Chomeini ok, mówie do Marka niech powie to ok,bo źle skończymy.
    No i powiedział Chomeini ok.Taksówkarz od razu roześmiał się od ucha do ucha.
    Ale to nie było zabawne.