Komentarze użytkownika mapew, strona 738
Przejdź do głównej strony użytkownika mapew
-
-
dzieki Bartku za krotkie nocne odwiedziny Birmy :)
-
co sie rozsypie mozna znowu pozbierac ;-)
-
wschody slonca sa bardzo rozne: szybkie i intensywne, powolne - gdy slonce wylania sie sie sposrod mgly (jak tutaj), ale kazdy z nich ma w sobie cos, jakas zapowiedz rozpoczynajacego sie nowego dnia....
-
Piotrze, serdecznie Ci dziekuje, ze poswieciles tyle czasu mojej Birmie, i wynagrodziles moje zdjecia tak ciekawymi komentarzami oraz licznymi plusikami. Pozdrawiam
-
To ja serdecznie Wam wszystkim dziekuje.
Bez widzow nie byloby i punktow :-))))
-
nie trzeba bylo prelekcji. Po prostu zrobilismy tutaj mala przerwe w wedrowce, a miejscowi przyszli, usiedli i przygladali sie nam .... :-)
-
tam sie nikomu nie spieszy :-)
-
;-))))
masz racje, podpis pod zdjeciem skopiowalem z sasiednich zdjec i tak wyszlo :-)
My bylismy w drodze do Pindaya, nie ona ;-))
-
nie probowalem, to nie moj swiat ;-)
-
dzieki Bartku za krotkie nocne odwiedziny Birmy :)
-
co sie rozsypie mozna znowu pozbierac ;-)
-
wschody slonca sa bardzo rozne: szybkie i intensywne, powolne - gdy slonce wylania sie sie sposrod mgly (jak tutaj), ale kazdy z nich ma w sobie cos, jakas zapowiedz rozpoczynajacego sie nowego dnia....
-
Piotrze, serdecznie Ci dziekuje, ze poswieciles tyle czasu mojej Birmie, i wynagrodziles moje zdjecia tak ciekawymi komentarzami oraz licznymi plusikami. Pozdrawiam
-
To ja serdecznie Wam wszystkim dziekuje.
Bez widzow nie byloby i punktow :-)))) -
nie trzeba bylo prelekcji. Po prostu zrobilismy tutaj mala przerwe w wedrowce, a miejscowi przyszli, usiedli i przygladali sie nam .... :-)
-
tam sie nikomu nie spieszy :-)
-
;-))))
masz racje, podpis pod zdjeciem skopiowalem z sasiednich zdjec i tak wyszlo :-)
My bylismy w drodze do Pindaya, nie ona ;-)) -
nie probowalem, to nie moj swiat ;-)
(a Birmy jeszcze nie dokonczylem - bede jeszcze dodawal dalsze zdjecia).
Pozdrawiam