Komentarze użytkownika mapew, strona 530
Przejdź do głównej strony użytkownika mapew
-
-
szedles tym mostem do konca? Mnie nie starczylo czasu...
-
no wlasnie, i teraz nie wiem komu dziekowac, jak nie zostawil wpisow. A tyle plusikow mi sie nazbieralo od wczoraj... :-)
-
Witaj Ewo, serdecznie dziekuje Ci za odwiedziny Etiopii i tyle plusikow. Mysle, ze kraj ten bylby tez bardzo interesujacy dla Was, ale nie polecalbym jazdy samemu samochodem. Mozna jednak wynajac sobie jeepa z kierowca. Koszty noclegow nie sa chyba zbyt wysokie, a na poludniu nocowalismy kilkakrotnie tez w namiotach na polach campingowych. Masz juz plany na przyszly rok?
Serdecznie pozdrawiam
-
to te slawne gory Siemen. My bylismy tylko na ich krawedzi, ale mozna tutaj tez robic kilkudniowe trekkingi
-
nie, to ich tance rytualne - kobiety tanczyly tak prawie nonstop - z malymi przerwami - juz zanim tam przybylismy i przez nastepnych kilka godzin - raz na jednym koncu tej malej wioski (tylko kilka chat), raz na drugim jej skraju. Przy tym popijaly niemalo ich lokalnego goracego napoju alkoholowego i niektore, zwlaszcza te starsze, byly juz troche agresywne...
Nawiasem mowiac na plecach kilku z nich widac zabliznione rany po tym rytualnym pejczowaniu, o ktorym pisalem w innym miejscu
-
mysle, ze ma on juz opanowana technike trzymania sie...
-
wikipedia podaje, ze zawdziecza swoja nazwe ciemnemu, ziemistemu kolorowi, bo wyplukuje zyzne gleby. Ale dlaczego niebieski? Tez nie rozumie
-
tak, teraz tylko cieniutka nitka, ale widac, jakie szerokie ma koryto
-
Witaj Bartku, serdecznie dziekuje Ci za odwiedziny oich etiopskich impresji, pozytywne oceny oraz jak zwykle bardzo ciekawe i trafne komentarze. Ciesze sie, ze zdjecia Ci sie podobaja. Zrobilem tez ok. 100 RAW-ow (! :-))
ale jeszcze nie podeszlem do ich obrobki
-
szedles tym mostem do konca? Mnie nie starczylo czasu...
-
no wlasnie, i teraz nie wiem komu dziekowac, jak nie zostawil wpisow. A tyle plusikow mi sie nazbieralo od wczoraj... :-)
-
Witaj Ewo, serdecznie dziekuje Ci za odwiedziny Etiopii i tyle plusikow. Mysle, ze kraj ten bylby tez bardzo interesujacy dla Was, ale nie polecalbym jazdy samemu samochodem. Mozna jednak wynajac sobie jeepa z kierowca. Koszty noclegow nie sa chyba zbyt wysokie, a na poludniu nocowalismy kilkakrotnie tez w namiotach na polach campingowych. Masz juz plany na przyszly rok?
Serdecznie pozdrawiam -
to te slawne gory Siemen. My bylismy tylko na ich krawedzi, ale mozna tutaj tez robic kilkudniowe trekkingi
-
nie, to ich tance rytualne - kobiety tanczyly tak prawie nonstop - z malymi przerwami - juz zanim tam przybylismy i przez nastepnych kilka godzin - raz na jednym koncu tej malej wioski (tylko kilka chat), raz na drugim jej skraju. Przy tym popijaly niemalo ich lokalnego goracego napoju alkoholowego i niektore, zwlaszcza te starsze, byly juz troche agresywne...
Nawiasem mowiac na plecach kilku z nich widac zabliznione rany po tym rytualnym pejczowaniu, o ktorym pisalem w innym miejscu -
mysle, ze ma on juz opanowana technike trzymania sie...
-
wikipedia podaje, ze zawdziecza swoja nazwe ciemnemu, ziemistemu kolorowi, bo wyplukuje zyzne gleby. Ale dlaczego niebieski? Tez nie rozumie
-
tak, teraz tylko cieniutka nitka, ale widac, jakie szerokie ma koryto
-
Witaj Bartku, serdecznie dziekuje Ci za odwiedziny oich etiopskich impresji, pozytywne oceny oraz jak zwykle bardzo ciekawe i trafne komentarze. Ciesze sie, ze zdjecia Ci sie podobaja. Zrobilem tez ok. 100 RAW-ow (! :-))
ale jeszcze nie podeszlem do ich obrobki
http://kolumber.pl/photos/show/138374