Komentarze użytkownika renata-1, strona 295
Przejdź do głównej strony użytkownika renata-1
-
uprzejmie donoszę, że wieści Iwonki już się zdeaktualizowały - w Pyralndii chmurzy się
-
znalazłam winowajcę
w zeszłym roku Piotrze poszukiwałeś zieloności w mieście, w tym roku nawet z domu nie chce Ci się wyjść, bo pstrykasz przez okno, to nie dziwmy się, że wiośnie też się nie chce - przyjść
-
a propos choinek, ze szkoły pamiętam taki wierszyk:
На севере диком стоит одиноко
На голой вершине сосна,
И дремлет, качаясь, и снегом сыпучим
Одета, как ризой, она.
И снится ей все, что в пустыне далекой,
В том крае, где солнца восход,
Одна и грустна на утесе горючем
Прекрасная пальма растет
zmieniamy się po mału w tę sosnę, która śni o palmie
-
lato, lato, lato czeka - ale gdzie?
-
jak na razie przebiśniegi i krokusy oglądam na Waszych zdjęciach
-
nie damy się, znowu mam falstart z kupowaniem roślinek na działkę i założyłam ogródek w kuchni, wczoraj były pierwsze plony szczypiorku, ciekawe kiedy zakwitną kwiatki
-
a kwiecień coś przeplata, trochę zimy, trochę lata... to nie będzie już wiosny?
-
ale przetrzymałeś te pelasie na balkonie, pewnie już mrożone
-
to nie trzeba choinki watą ozdabiać
-
to w tym roku poszukiwanie zieloności nie nie powiodło się, ale już nadchodzi, czuć ją w powietrzu, córka koleżanki autorytatywnie stwierdziła, że wiosna przyjdzie 11 kwietnia i tak musi być ( no bo niemożliwe, aby to młode dziecię tek zełgało)
-
uprzejmie donoszę, że wieści Iwonki już się zdeaktualizowały - w Pyralndii chmurzy się
-
znalazłam winowajcę
w zeszłym roku Piotrze poszukiwałeś zieloności w mieście, w tym roku nawet z domu nie chce Ci się wyjść, bo pstrykasz przez okno, to nie dziwmy się, że wiośnie też się nie chce - przyjść -
a propos choinek, ze szkoły pamiętam taki wierszyk:
На севере диком стоит одиноко
На голой вершине сосна,
И дремлет, качаясь, и снегом сыпучим
Одета, как ризой, она.
И снится ей все, что в пустыне далекой,
В том крае, где солнца восход,
Одна и грустна на утесе горючем
Прекрасная пальма растет
zmieniamy się po mału w tę sosnę, która śni o palmie -
lato, lato, lato czeka - ale gdzie?
-
jak na razie przebiśniegi i krokusy oglądam na Waszych zdjęciach
-
nie damy się, znowu mam falstart z kupowaniem roślinek na działkę i założyłam ogródek w kuchni, wczoraj były pierwsze plony szczypiorku, ciekawe kiedy zakwitną kwiatki
-
a kwiecień coś przeplata, trochę zimy, trochę lata... to nie będzie już wiosny?
-
ale przetrzymałeś te pelasie na balkonie, pewnie już mrożone
-
to nie trzeba choinki watą ozdabiać
-
to w tym roku poszukiwanie zieloności nie nie powiodło się, ale już nadchodzi, czuć ją w powietrzu, córka koleżanki autorytatywnie stwierdziła, że wiosna przyjdzie 11 kwietnia i tak musi być ( no bo niemożliwe, aby to młode dziecię tek zełgało)