Komentarze użytkownika slawannka, strona 595
Przejdź do głównej strony użytkownika slawannka
-
Nie żałuj sobie Kuniu, oj nie, bo się na świecie smutno zrobi:)
-
No tak, człowiek sobie śpi a oni tu rozwijają temat w nieprawdopodobnych kierunkach!!!
To ja z lekka ogarnę:
Przede wszystkim Agnieszka - no bo fakt, tak daleko odeszliśmy od tematu zdjęć Smyczka, że ja (twardo idąc nad ziemią) pokręciłam równo! Skacząc między komentarzami do Nepalu i tymi Smyczkowymi, gdzie zresztą Agnieszka (Sagnes) dała znać że wyjeżdża - pożałowałam jej, co to będzie jak przyjedzie i spojrzy - zdębieje!
A tak, zdębiał pewnie i Smyczek - miejmy nadzieję że jego fantastyczne poczucie humoru i pogoda ducha pozwoli mu oddębieć i spojrzeć na sprawę w sposób... romantyczny:)
A wszystko wina Rebelki i Piotra:) No i - a nie mówiłam, że brak miejsca gdzie by można pogadać, pobredzić, na neutralnym gruncie...?
Kuniu, nie przejmuj się! Ja też jestem bliźnię! To chyba do końca wszystko wyjaśnia!
-
Kuniu? Król Lew? Prezes Romantyków Twardo Stąpających po Ziemi czy może Nad Ziemią????
Romantyczny jak hutniczy piec walczący z wiatrakami...?!?
PS Rany boskie, wróci Agnieszka i zdębieje...
-
Plus dany!
A prezes to kto? Król Lew?
-
A co za różnica, artystyczny czy przypadkowy - ważne, że wyszło dokładnie to co miało wyjść - filozofia kota:)
-
Dokładnie o tym! O jakim by innym...?
Całkiem romantycznie go ... znaczy.... - choć cel nie był zbyt romantyczny... Ale księżyc już to do siebie ma że romantyczny być musi, nie ważne w czyim ... plecaku... I na szczęście - jest PONAD:)
A dwóch takich - potrafię ścierpieć tylko w tym ślicznym filmie, z księżycem właśnie;)
-
Romantyk NAD ziemią jest PONAD a to co w braciach romantyczne - to jedynie księżyc... To ja się może lepiej bezpiecznie odkolumberuję...
-
A to nie z Króla Lwa?
-
zmieniło się, jak widać... 35 lat temu nikt się nie godził na zdjęcia!
-
Ekspresowy Smyczek z Ciebie:) Podziękowałeś za plusiki zanim je postawiłam:) Tamte były za komentarz, a zrobiło się ich kilka, bo jakoś tak - dałam plusa, a zrobił się minus!!! Więc klikałam i klikałam aż w końcu się zrobiło na plusie:)
-
Nie żałuj sobie Kuniu, oj nie, bo się na świecie smutno zrobi:)
-
No tak, człowiek sobie śpi a oni tu rozwijają temat w nieprawdopodobnych kierunkach!!!
To ja z lekka ogarnę:
Przede wszystkim Agnieszka - no bo fakt, tak daleko odeszliśmy od tematu zdjęć Smyczka, że ja (twardo idąc nad ziemią) pokręciłam równo! Skacząc między komentarzami do Nepalu i tymi Smyczkowymi, gdzie zresztą Agnieszka (Sagnes) dała znać że wyjeżdża - pożałowałam jej, co to będzie jak przyjedzie i spojrzy - zdębieje!
A tak, zdębiał pewnie i Smyczek - miejmy nadzieję że jego fantastyczne poczucie humoru i pogoda ducha pozwoli mu oddębieć i spojrzeć na sprawę w sposób... romantyczny:)
A wszystko wina Rebelki i Piotra:) No i - a nie mówiłam, że brak miejsca gdzie by można pogadać, pobredzić, na neutralnym gruncie...?
Kuniu, nie przejmuj się! Ja też jestem bliźnię! To chyba do końca wszystko wyjaśnia! -
Kuniu? Król Lew? Prezes Romantyków Twardo Stąpających po Ziemi czy może Nad Ziemią????
Romantyczny jak hutniczy piec walczący z wiatrakami...?!?
PS Rany boskie, wróci Agnieszka i zdębieje... -
Plus dany!
A prezes to kto? Król Lew? -
A co za różnica, artystyczny czy przypadkowy - ważne, że wyszło dokładnie to co miało wyjść - filozofia kota:)
-
Dokładnie o tym! O jakim by innym...?
Całkiem romantycznie go ... znaczy.... - choć cel nie był zbyt romantyczny... Ale księżyc już to do siebie ma że romantyczny być musi, nie ważne w czyim ... plecaku... I na szczęście - jest PONAD:)
A dwóch takich - potrafię ścierpieć tylko w tym ślicznym filmie, z księżycem właśnie;) -
Romantyk NAD ziemią jest PONAD a to co w braciach romantyczne - to jedynie księżyc... To ja się może lepiej bezpiecznie odkolumberuję...
-
A to nie z Króla Lwa?
-
zmieniło się, jak widać... 35 lat temu nikt się nie godził na zdjęcia!
-
Ekspresowy Smyczek z Ciebie:) Podziękowałeś za plusiki zanim je postawiłam:) Tamte były za komentarz, a zrobiło się ich kilka, bo jakoś tak - dałam plusa, a zrobił się minus!!! Więc klikałam i klikałam aż w końcu się zrobiło na plusie:)