Komentarze użytkownika slawannka, strona 532
Przejdź do głównej strony użytkownika slawannka
-
-
Hihi, wszyscy się dostosują...? A do czego, do kogo?-:)
-
No, z Gliwic to normalnie, dwa kroki;)
Rebel, Kasia - Dino się dostosuje, to jak?
-
Ja bym chciała poczytać więcej na ten temat - jakaś podróż...?
-
No tak, ale ja bym wolała rybią chatę na zachodzie... Albo na jakiejś wyspie...
-
to by może bardziej lubiły szkołę...?!?
-
On uznał, że ty możesz cały czas?:)
-
Ja według grafiku do 20.30 nauczam w Podkowie Leśnej... Z grafikiem różnie bywa, ale ...
-
Ja okropnie przepraszam - chyba kliknęłam w minus a nie w plus na komentarzu Saltus, co zrobić??? NIE CHCIAŁAM!!!! Kliknę w inny na plus, będzie dobrze?
-
A jaka godzina w ten przyszły piątek? ;)
-
Hihi, wszyscy się dostosują...? A do czego, do kogo?-:)
-
No, z Gliwic to normalnie, dwa kroki;)
Rebel, Kasia - Dino się dostosuje, to jak? -
Ja bym chciała poczytać więcej na ten temat - jakaś podróż...?
-
No tak, ale ja bym wolała rybią chatę na zachodzie... Albo na jakiejś wyspie...
-
to by może bardziej lubiły szkołę...?!?
-
On uznał, że ty możesz cały czas?:)
-
Ja według grafiku do 20.30 nauczam w Podkowie Leśnej... Z grafikiem różnie bywa, ale ...
-
Ja okropnie przepraszam - chyba kliknęłam w minus a nie w plus na komentarzu Saltus, co zrobić??? NIE CHCIAŁAM!!!! Kliknę w inny na plus, będzie dobrze?
-
A jaka godzina w ten przyszły piątek? ;)
Jednak, miejsca które wybierasz (Cefalu, Taormina, Catania -ej, to wcale nie jest południowy wschód!-:) to te, gdzie na Sycylii jest najwięcej turystów, więc dobrze się zastanów:)
Dlatego łącząc ciszę z kulturą, oraz biorąc pod uwagę samochód, czyli łatwy dojazd i południowy wschód (?!?) - poradziłam Portapalo - dziura, cisza absolutna, choć nie wiem czy jest tam agroturismo. Ale takich miejscowości jest z pewnością więcej. Ja poruszałam się autobusami, więc niestety, nie wszędzie mogłam dotrzeć.
Moja obserwacja szczególnie z wysp i miejscowości nadmorskich (bylam w końcu września-pażdzierniku) to cisza i spokój i absolutny brak tego łapania turystów na wędkę na każdym miejscu. Dla mnie to był szok! Po prostu, turysto, radź sobie sam. Żadnych straganów, sklepów z pamiątkami, tłumów. Przypływasz do portu - i cisza, spokój.