Komentarze użytkownika slawannka, strona 199
Przejdź do głównej strony użytkownika slawannka
-
Pewnie koliberki Dina - których na zdjęciach, niestety brak! :)
-
tia, bo niestety, pilam tylko soczek!
-
No właśnie, jak ja go mogłam nie poznać, do dziś nie rozumiem!!!
-
I nie tylko, bo zjadł Sylwkowi głowę!
-
ale jak żywy!
-
oraz zadeptać Smoka!
-
O, nareszcie!
Smoku - trzeba było spojrzeć w tył, to byś wiedział, kto Cię trzyma! :)
-
I jeszcze raz Arnold:
"Do czego miałem spodnie? Do d... :-))))"
Umarłam!!!
-
Arnold: "Poznałaś poznałaś ;-), ale nie wiedziałaś kto zacz ;-)). Błąd! Powiedziano drzewiej - po wąsach ich poznacie :-))"
Właśnie to - poznalam, ale nie poznałam - jest najbardziej tragiczne w tej tragedii!!!
-
A ja chcę koniecznie zobaczyć zdjęcie, gdzie ustawiliśmy się wszyscy, a Smok wołał - a ja, a ja? Więc został na rękach przyniesiony i postawiony na podłodze, skąd rozlegało się smocze - widać mnie? Widać? - tak, widać Cię smoku! To było niezapomniane!
-
Pewnie koliberki Dina - których na zdjęciach, niestety brak! :)
-
tia, bo niestety, pilam tylko soczek!
-
No właśnie, jak ja go mogłam nie poznać, do dziś nie rozumiem!!!
-
I nie tylko, bo zjadł Sylwkowi głowę!
-
ale jak żywy!
-
oraz zadeptać Smoka!
-
O, nareszcie!
Smoku - trzeba było spojrzeć w tył, to byś wiedział, kto Cię trzyma! :) -
I jeszcze raz Arnold:
"Do czego miałem spodnie? Do d... :-))))"
Umarłam!!! -
Arnold: "Poznałaś poznałaś ;-), ale nie wiedziałaś kto zacz ;-)). Błąd! Powiedziano drzewiej - po wąsach ich poznacie :-))"
Właśnie to - poznalam, ale nie poznałam - jest najbardziej tragiczne w tej tragedii!!! -
A ja chcę koniecznie zobaczyć zdjęcie, gdzie ustawiliśmy się wszyscy, a Smok wołał - a ja, a ja? Więc został na rękach przyniesiony i postawiony na podłodze, skąd rozlegało się smocze - widać mnie? Widać? - tak, widać Cię smoku! To było niezapomniane!