Komentarze użytkownika slawannka, strona 109
Przejdź do głównej strony użytkownika slawannka
-
Pewnie szanują, ja też szanuję :)
-
Obnoszę się z nią! :)
A bo to jest taka akcja, która zaczęła się rok temu. Na Lampeduzę przestali ludzie przyjeżdżać ze strachu przed imigrantami. Dziennikarze pisali o tej sprawie z właściwą im przesadą, i pisali kiedy już dawno imigrantów tam nie było. Przez to, żyjący z turystyki wyspiarze stanęli przed groźbą bankructwa. Więc powstała akcja pt. Io vado a Lampedusa, czyli - a ja jadę na Lampeduzę. Wiele osób na Eoliach mnie pytali, czy byłam, czy się nie bałam imigrantów, a ja, zgodnie z prawdą, odpowiadałam, że jest tam wszystko ale nie imigranci...
-
A nie, szafa :) Oni tam okien nie mają raczej, okno jest w drzwiach :) Tam się w domu unika światła...
-
Jeśli na tym małym, marnym zdjęciu robi wrażenie, to uwierz, że w rzeczywistości wrażenie jest ogromne!
-
Oj tam, oj tam!
-
No i słusznie żeś się był poczuł :) Przybywaj, przybywaj, to nie koniec !
-
Jak u konia, tylko zapomniałam jak to się nazywa - a, do kłębu. Nie wiem, czy jamniki wiedzą, że mają kłęb (bo chyba nie kłąb...)
-
Ale tak normalnie to te pociski tak daleko nie latają!
-
Jak chodzisz w upale, to wystarczy że w cieniu, czyim już mniej ważne!
-
Mówisz o okazji, że panie na lewo...?
-
Pewnie szanują, ja też szanuję :)
-
Obnoszę się z nią! :)
A bo to jest taka akcja, która zaczęła się rok temu. Na Lampeduzę przestali ludzie przyjeżdżać ze strachu przed imigrantami. Dziennikarze pisali o tej sprawie z właściwą im przesadą, i pisali kiedy już dawno imigrantów tam nie było. Przez to, żyjący z turystyki wyspiarze stanęli przed groźbą bankructwa. Więc powstała akcja pt. Io vado a Lampedusa, czyli - a ja jadę na Lampeduzę. Wiele osób na Eoliach mnie pytali, czy byłam, czy się nie bałam imigrantów, a ja, zgodnie z prawdą, odpowiadałam, że jest tam wszystko ale nie imigranci... -
A nie, szafa :) Oni tam okien nie mają raczej, okno jest w drzwiach :) Tam się w domu unika światła...
-
Jeśli na tym małym, marnym zdjęciu robi wrażenie, to uwierz, że w rzeczywistości wrażenie jest ogromne!
-
Oj tam, oj tam!
-
No i słusznie żeś się był poczuł :) Przybywaj, przybywaj, to nie koniec !
-
Jak u konia, tylko zapomniałam jak to się nazywa - a, do kłębu. Nie wiem, czy jamniki wiedzą, że mają kłęb (bo chyba nie kłąb...)
-
Ale tak normalnie to te pociski tak daleko nie latają!
-
Jak chodzisz w upale, to wystarczy że w cieniu, czyim już mniej ważne!
-
Mówisz o okazji, że panie na lewo...?