Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 983
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...nawet łapą macha!...
-
...ciekawe, czy dla gościa też to był tylko zwykły pstryk ... :-) ...
-
...pływanie w pobliżu skał też daje adrenalinę ... :-) ...
-
...tylko całować ... :-) ...
-
...znaczy kapitan Magellana za patrona nie miał ... :-) ...
-
...kogut często chyba występuje w legendach, vide ta, o naszym Twardowskim, co to koguta za wierzchowca miał, czy ta o "Pięciu muzykantach z Bremy", czy w końcu, legendarny w naszych czasach, przebój Grześkowaika -
http://grzeskowiak.art.pl/utwory/kawalerskie_noce.html
... :-) ...
-
...to w każdym razie do dołu jeszcze kawałek został...
-
...fakt, Agnieszko, że teraz zabawa w Kolumbera wymaga trochę więcej klikania i skakanie po klawiaturze, ale coś tam jednak daje się ugrać. Twój profil, podobnie jak mój i jeszcze przynajmniej parę innych straszy pustą "jedynką", ale jeśli na tejże stronie tytułowej pod Twoim awatarem klikam na przycisk "moje zdjęcia", to one się otwierają i właśnie pod pierwszym z nich wpisuje ten komentarz.
...żeby zobaczyć Twój wpis na moim profilu musiałem się wylogować, przeczytać, zalogować się powtórnie, wejść na "poranną plażę" i już mogłem się wpisać. Twojego wpisu na moim profilu oczywiście nie mogłem "skwitować" plusem jako niezalogowany. Proszę, ile to atrakcji na Kolumberze! ... :-) ...
Eppur si muove!
-
...nas na elektrycznym nawet nie dopuszczano, Agnieszko, do kulmanów! ... ;-) ...
-
...przynajmniej Leszek na pewno ... :-) ...
-
...nawet łapą macha!...
-
...ciekawe, czy dla gościa też to był tylko zwykły pstryk ... :-) ...
-
...pływanie w pobliżu skał też daje adrenalinę ... :-) ...
-
...tylko całować ... :-) ...
-
...znaczy kapitan Magellana za patrona nie miał ... :-) ...
-
...kogut często chyba występuje w legendach, vide ta, o naszym Twardowskim, co to koguta za wierzchowca miał, czy ta o "Pięciu muzykantach z Bremy", czy w końcu, legendarny w naszych czasach, przebój Grześkowaika -
http://grzeskowiak.art.pl/utwory/kawalerskie_noce.html
... :-) ... -
...to w każdym razie do dołu jeszcze kawałek został...
-
...fakt, Agnieszko, że teraz zabawa w Kolumbera wymaga trochę więcej klikania i skakanie po klawiaturze, ale coś tam jednak daje się ugrać. Twój profil, podobnie jak mój i jeszcze przynajmniej parę innych straszy pustą "jedynką", ale jeśli na tejże stronie tytułowej pod Twoim awatarem klikam na przycisk "moje zdjęcia", to one się otwierają i właśnie pod pierwszym z nich wpisuje ten komentarz.
...żeby zobaczyć Twój wpis na moim profilu musiałem się wylogować, przeczytać, zalogować się powtórnie, wejść na "poranną plażę" i już mogłem się wpisać. Twojego wpisu na moim profilu oczywiście nie mogłem "skwitować" plusem jako niezalogowany. Proszę, ile to atrakcji na Kolumberze! ... :-) ...
Eppur si muove! -
...nas na elektrycznym nawet nie dopuszczano, Agnieszko, do kulmanów! ... ;-) ...
-
...przynajmniej Leszek na pewno ... :-) ...