Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 663
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...można też olać ... :-) ...
-
...i jak na cerę wpływa!...
-
...a po zwinięciu folii talerze były myte? ... :-) ...
-
...na pewno nie paszmina ... :-) ...
-
...na pizzę to się patrzy do ostatniego okruszka ... :-) ...
-
...w każdym razie życzmy naszej armii cierpliwości bo to też dla wojska przydatna cecha! Pan Antoni wiecznie nie będzie jej doglądał, bo to jak powiadają, - Czapka z lampasem na tymczasem ... :-) ...
-
...może kontemplują otaczające je widoki? ... :-) ...
-
...takiego "Dzień dobry" między bajki włożyć nie można! ... :-) ...
-
...żeby tylko dały radę przeżyć ... :-) ...
-
...dwa dni temu w TVP1 skończyła się premierowa emisja serialu "Bodo", w którym "zagrały" także przedwojenne filmy z Tym aktorem. Taka refleksja mi się nasunęła, że sztuka - w tym wypadku telewizyjna - ze sztuką w roli w jednej z ról znaczących raptem okazuje się żyjącą dzięki dziełom z lamusa...
..podobnie postacie animowane "grające" w filmach, nawet "uśpione" w gablocie muzeum, wcale nie są martwe...
-
...można też olać ... :-) ...
-
...i jak na cerę wpływa!...
-
...a po zwinięciu folii talerze były myte? ... :-) ...
-
...na pewno nie paszmina ... :-) ...
-
...na pizzę to się patrzy do ostatniego okruszka ... :-) ...
-
...w każdym razie życzmy naszej armii cierpliwości bo to też dla wojska przydatna cecha! Pan Antoni wiecznie nie będzie jej doglądał, bo to jak powiadają, - Czapka z lampasem na tymczasem ... :-) ...
-
...może kontemplują otaczające je widoki? ... :-) ...
-
...takiego "Dzień dobry" między bajki włożyć nie można! ... :-) ...
-
...żeby tylko dały radę przeżyć ... :-) ...
-
...dwa dni temu w TVP1 skończyła się premierowa emisja serialu "Bodo", w którym "zagrały" także przedwojenne filmy z Tym aktorem. Taka refleksja mi się nasunęła, że sztuka - w tym wypadku telewizyjna - ze sztuką w roli w jednej z ról znaczących raptem okazuje się żyjącą dzięki dziełom z lamusa...
..podobnie postacie animowane "grające" w filmach, nawet "uśpione" w gablocie muzeum, wcale nie są martwe...