Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 6134
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
...dokończę: Uomnica!
-
...znowu trafiłaś, ...lubię pociągi, mają coś w sobie, a już na widok parowozu to, ...nie dokończę!
...teraz z kolei ja powiem coś, na co kobiety kręcą palcem koło czoła, ...w SORze mieliśmy kumpla, który jeździł elektrowozem; ten to był świr kolejowy, a my mogliśmy go słuchać jak opowiadał...
-
Aha, Kubdu, jeszcze jedno! A byłaś w tej knajpie od szczytu dworca? Klimat nieziemski!
-
Kubdu, dzięki! Mnie nie przeszkadzają komentarze, że ktoś był w miejscu, którego zdjęcie wrzuciłem do Kolumbera i o tym mówi. Powiem, że mnie to cieszy i zapewniam, że jak będę kiedyś w Hallstatt to też Ci o tym powiem! Może się też ucieszysz...
-
...oj Kubdu! Ty już wszędzie Emmę widzisz, ...z drugiej strony Ci się nie dziwię, bo ja też!
...a tu jest Ula, żona kolegi z SORu (tego najbradziej po lewej), a ta mniej po lewej to Dorota - moja koleżanka z przedszkola...
-
...a co to jest kolejka?
...chodzi Ci o elektriczkę?
-
:-)))))))
...swoją szosą też kiedyś koleżance w pracy zadałem pytanie z gatunku tych, które Ty zadałaś swojej, ...było to cztery lata temu,
...we wrześniu tego roku zaczęła mi odpowiadać na "dzień dobry"...
-
...jak to dobrze z mądrymi pogadać!
...a swoją drogą rzeczywiście niektóre słowa kojarzą się tak sobie, niektórych postrzeganie zmienia się całkowicie, ...do II wojny słowa: kolaborant, konfident były odbierane całkiem pozytywnie; wszak Skrzetuski był Wołodyjowskiemu konfident, a obaj byli towarzyszami Chorągwi Laudańskiej,
...jak po roku 1945 ktoś był towarzyszem, to do dzisiaj się tłumaczy,
...a określenie: kolektyw - przecież w sumie jest bardzo pozytywne...
-
...no, i jakie proste!
-
...no przecież Zfieszu dobrze, że się oparłeś...
-
...dokończę: Uomnica!
-
...znowu trafiłaś, ...lubię pociągi, mają coś w sobie, a już na widok parowozu to, ...nie dokończę!
...teraz z kolei ja powiem coś, na co kobiety kręcą palcem koło czoła, ...w SORze mieliśmy kumpla, który jeździł elektrowozem; ten to był świr kolejowy, a my mogliśmy go słuchać jak opowiadał... -
Aha, Kubdu, jeszcze jedno! A byłaś w tej knajpie od szczytu dworca? Klimat nieziemski!
-
Kubdu, dzięki! Mnie nie przeszkadzają komentarze, że ktoś był w miejscu, którego zdjęcie wrzuciłem do Kolumbera i o tym mówi. Powiem, że mnie to cieszy i zapewniam, że jak będę kiedyś w Hallstatt to też Ci o tym powiem! Może się też ucieszysz...
-
...oj Kubdu! Ty już wszędzie Emmę widzisz, ...z drugiej strony Ci się nie dziwię, bo ja też!
...a tu jest Ula, żona kolegi z SORu (tego najbradziej po lewej), a ta mniej po lewej to Dorota - moja koleżanka z przedszkola... -
...a co to jest kolejka?
...chodzi Ci o elektriczkę? -
:-)))))))
...swoją szosą też kiedyś koleżance w pracy zadałem pytanie z gatunku tych, które Ty zadałaś swojej, ...było to cztery lata temu,
...we wrześniu tego roku zaczęła mi odpowiadać na "dzień dobry"... -
...jak to dobrze z mądrymi pogadać!
...a swoją drogą rzeczywiście niektóre słowa kojarzą się tak sobie, niektórych postrzeganie zmienia się całkowicie, ...do II wojny słowa: kolaborant, konfident były odbierane całkiem pozytywnie; wszak Skrzetuski był Wołodyjowskiemu konfident, a obaj byli towarzyszami Chorągwi Laudańskiej,
...jak po roku 1945 ktoś był towarzyszem, to do dzisiaj się tłumaczy,
...a określenie: kolektyw - przecież w sumie jest bardzo pozytywne... -
...no, i jakie proste!
-
...no przecież Zfieszu dobrze, że się oparłeś...