Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 6033

Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki

  1. pt.janicki
    pt.janicki (07.01.2010 15:02)
    ...wyścigi bojerowe z przeszkodami?
  2. pt.janicki
    pt.janicki (07.01.2010 14:54)
    Emdżej, Tamiza z wdzięcznością pluska za pluski!
  3. pt.janicki
    pt.janicki (07.01.2010 14:47)
    Podziękować za smocze pluski na Tamizę!
  4. pt.janicki
    pt.janicki (07.01.2010 14:45)
    Zbychu, z podziękowaniem...
  5. pt.janicki
    pt.janicki (07.01.2010 14:43)
    Aniu, dziękuję za spacer nad Tamizą w Twoim towarzystwie!
  6. pt.janicki
    pt.janicki (07.01.2010 14:39)
    Miło mi Agnieszko, że Tamiza, mimo że nie zimowa, Ci się spodobała! Dzięki!
    Już dziś wpraszam się na wypieki wielkanocne!
  7. pt.janicki
    pt.janicki (07.01.2010 14:36)
    Nowy rok zawsze, chcemy czy nie chcemy, wprowadza zmiany. Cieszę się Piotrze, że wspólna eksploracja Kolumbera się nie zmienia!
  8. pt.janicki
    pt.janicki (07.01.2010 14:32)
    Wdzięczność za wizytę i uznanie i podziw za Twoje dzieła! Też lubię do nich zagladać!
  9. pt.janicki
    pt.janicki (07.01.2010 13:13)
    ...dorzucam pod rozwagę kilka didaskaliów:

    ...w klasie panuje pozornie senna atmosfera o posmaku niebieskich migdałów; jednocześnie daje się wyczuć wzbierającą wenę twórczą...

    ...Sławanka przygotowuje się do łupania włoskich orzechów i rozrzucania łupin na podłodze na znak protestu przeciwko niebieskim migdałom;

    ...Żabka dyskretnie acz z dumą zerka na puste miejsce po kijankowym ogonie, symbol jej wejścia do świata dorosłych (biedne dziecko nie wie co ją tam czeka);

    ...Rebelka klecząc w kącie z dumą powiewa trzymanym w ręce ogonem dopiero co urwanym Kijance - Żabci (chwilowy brak Plastusiów do masakrowania poskutkował wejściem Żabci w świat dorosłych czekający na kolejną ofiarę);

    ...stary belfer siedzacy za katedrą zaciekle temperując ołówki marsową miną spod wąsa usiłuje zakamuflować chorobliwą chęć stawiania plusów wszytskim, czy tego chcą, czy nie chcą;

    ...Kubdu po odsączeniu łez i wykręceniu bibuły wreszcie zza pazuchy wyciąga oczekiwany przez wszystkich dalszy ciąg scenariusza i... ten, który miał wreszcie spowodować ruszenie akcji, rozysypuje się po zaatramentowanej, zaolejonej podłodze:

    ...zgroza na moment przejmuje wszystkich;

    ...po chwili wszyscy rzucają się do pdokładnego przydeptywania każdej kartki;

    ...nad głowami wszystkich pojawia się myśl: "...róbmy szlaczki..."
  10. pt.janicki
    pt.janicki (06.01.2010 23:37)
    ...to mi bardziej przypomina jedno działo...