Komentarze użytkownika pt.janicki, strona 5831
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
-
...a tak to ma się pewność, że gość niebieskim ptaszkiem nie jest...
...co zaś kwiatów się tyczy, to Rebelko zapewniam, że są w życiu faceta sytuacje, w których pójście z kwiatami jest ciężarem nie do opisania...
-
Kubdu, już z Łodzi wołam, że relacja rzymska jeszcze trochę musi poczekać...
-
Hej Voyager, cieszę się, ze zajrzałeś do mnie! Miałem okazje "przelecieć" się trochę, ale takie ładne zdjecia samolotów mi się nie udały...
-
Dzięki Marku!
-
Hopper, nie mylisz się.
-
Iwonko, dziś pierwszy dzień w pracy po urlopie byłem. Jakieś zgoła pogańskie obyczaje w niej panują, tyle że zamiast marzanny ja zostałem zalany robotą...
-
...trochę z opóźnieniem dzięki składam, na trochę mnie w świat poniosło...
-
Piotrze, nieco zwlekałem z podziękowaniem za wizytę i pogaduchy, alem dostępu do netu był pozbawion...
...ale i u Ciebie nowości się pojawiły, wrócę niebawem!
-
"...nie angielskie, nie kreolskie, ale nasze, nasze polskie,
nie austriackie, czy jakieś inne, ale rodzinne, ale rodzinne..."
-
...a tak to ma się pewność, że gość niebieskim ptaszkiem nie jest...
...co zaś kwiatów się tyczy, to Rebelko zapewniam, że są w życiu faceta sytuacje, w których pójście z kwiatami jest ciężarem nie do opisania... -
Kubdu, już z Łodzi wołam, że relacja rzymska jeszcze trochę musi poczekać...
-
Hej Voyager, cieszę się, ze zajrzałeś do mnie! Miałem okazje "przelecieć" się trochę, ale takie ładne zdjecia samolotów mi się nie udały...
-
Dzięki Marku!
-
Hopper, nie mylisz się.
-
Iwonko, dziś pierwszy dzień w pracy po urlopie byłem. Jakieś zgoła pogańskie obyczaje w niej panują, tyle że zamiast marzanny ja zostałem zalany robotą...
-
...trochę z opóźnieniem dzięki składam, na trochę mnie w świat poniosło...
-
Piotrze, nieco zwlekałem z podziękowaniem za wizytę i pogaduchy, alem dostępu do netu był pozbawion...
...ale i u Ciebie nowości się pojawiły, wrócę niebawem! -
"...nie angielskie, nie kreolskie, ale nasze, nasze polskie,
nie austriackie, czy jakieś inne, ale rodzinne, ale rodzinne..."
...podobno 75% ludzi po przeczytaniu "świeżo malowane" musi dotknąć, a że są miliardy galaktyk wierzy każdy...
...no, wyjątki nie wierzą...